Jak nie płacić OC w 2023 r.? Od ponad roku jest na to sposób

Mniej więcej rok temu kierowcy w Polsce dostali metodę na uzyskanie 95-proc. bonifikaty na ubezpieczenie OC. Na czym ona polega i ilu właściwie kierujących zdecydowało się na pójście w tym kierunku? O tym w dzisiejszym materiale.

Więcej ciekawostek z polskiego rynku ubezpieczeń publikujemy również w serwisie Gazeta.pl.

Przepisy, a konkretnie ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, nie pozostawia żadnych wątpliwości. Art. 23 ust. 1 wyraźnie stwierdza że "posiadacz pojazdu mechanicznego jest obowiązany zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem posiadanego przez niego pojazdu".

Zobacz wideo 128 km/h w zabudowanym i wyprzedzanie na podwójnej ciągłej. Kierowca lamborghini stracił prawo jazdy

Czy każdy samochód musi mieć OC? No właśnie nie.

Ubezpieczenie OC jest zatem obowiązkowe dla każdego samochodu, który zostanie zarejestrowany w kraju lub pojawia się na drogach publicznych. Czy od tej zasady są jakieś wyjątki? Tak naprawdę to... nie ma. Istnieje prawnie umocowana możliwość, aby nie opłacać OC dla samochodu lub uzyskać na polisę zasadniczą bonifikatę. Tyle że w takim przypadku auto nie ma prawa pojawić się na drodze publicznej. I warto o tym pamiętać.

No dobrze, ale więc w jakim przypadku po wycofaniu pojazdu z ruchu, kierujący może nie opłacić polisy OC dla samochodu? Ustawa przewiduje dwa wyjątki. Mowa o:

  • samochodzie czasowo wycofanym z ruchu. W takim przypadku przez okres czasowego wycofania z ruchu, zatwierdzonego przez wydział komunikacji, właściciel pojazdu otrzymuje 95-proc. rabat na polisę OC. Załóżmy zatem że ubezpieczenie wynosi 800 zł rocznie, a wycofanie z ruchu trwa pół roku, za półroczną polisę właściciel zapłaci 20, a nie 400 zł.
  • samochodzie zabytkowym. W tym przypadku OC wykupuje się tylko na ten okres, w którym auto jest rzeczywiście użytkowane w ruchu drogowym. Jeżeli jest to miesiąc, konieczne jest OC na miesiąc. Jeżeli jest to pół roku, OC jest konieczne na pół roku. Przez pozostały czas – gdy auto stoi w garażu – nie musi posiadać ubezpieczenia.

Czasowe wycofanie pojazdu z ruchu i dane z CEPiK

Kolejne pytanie brzmi. Jak często kierowcy w Polsce wycofują samochody z ruchu? Z zapytaniem o konkretne dane do Ministerstwa Cyfryzacji zwrócił się serwis Interia.pl. I z udostępnionych przez jego redaktorów danych wynika, że w roku 2022 procedurę przeszło w sumie 768 pojazdów. To naprawdę niewielka ilość. Szczególnie że park samochodowy w Polsce to około 20 mln pojazdów jeżdżących po drogach.

Ciekawostka? Od 31 stycznia 2022 roku do teraz czasowo wycofano z ruchu w Polsce 859 aut. Do tej pory kierowców przywrócili na drogi zaledwie 89 z nich.

Jak czasowo wycofać pojazd z ruchu? Jak zmienić status auta na zabytkowy?

Na koniec jeszcze tabletka wiedzy. Jak czasowo wycofać auto z ruchu lub jak zdobyć dla pojazdu status auta zabytkowego? Konieczne jest:

  1. Samochód wycofany z ruchu – pojazd musi nosić ślady poważnych uszkodzeń dotyczących zasadniczych elementów nośnych konstrukcji. Czasowe wycofanie może trwać od 3 do 12 miesięcy. Konieczna jest także wizyta w wydziale komunikacji. To urzędnik na wniosek właściciela może czasowo wycofać pojazd z ruchu.
  2. Samochód zabytkowy – musi mieć co najmniej 25 lat i od 15 lat model nie może być produkowany, co więcej konieczne jest posiadanie 75 proc. oryginalnych części. Poza tym konserwator zabytków musi wpisać pojazd do rejestru zabytków, a do tego konieczny jest przegląd techniczny i wizyta w wydziale komunikacji.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.