Przyszli kierowcy zapłacą więcej. Nowe przepisy weszły w życie i wymuszą zmiany

Ceny egzaminów na prawo jazdy przez ostatnie lata pozostawały niezmienione. Wraz z początkiem tego roku weszły w życie nowe przepisy, które wymuszą podwyższenie stawek do maksymalnych wartości.

Przez ostatnie lata rząd regulował kwestię opłat za egzaminy na prawo jazdy. Od 1 stycznia 2023 r. weszły w życie przepisy, które przeniosły kompetencje na sejmiki wojewódzkie. Wszystko wskazuje na to, że kierowcy i kandydaci na kierowców mogą się spodziewać podwyżek cen.

Więcej ciekawych newsów motoryzacyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Przez ostatnie lata egzamin teoretyczny na wszystkie kategorie prawa jazdy kosztował 30 zł. Ceny egzaminów praktycznych różniły się w zależności od kategorii:

  • kat. AM i B - 170 zł,
  • kat. B1, C1, D1, T - 170 zł,
  • kat. A1, A2, A - 180 zł,
  • kat. C, D, B+E - 200 zł,
  • kat. C1+E, C+E, D1+E, D+E - 245 zł.

W ubiegłym roku dochodziło do protestów egzaminatorów w całej Polsce. Pracownicy WORD narzekali na wysokość zarobków, argumentując wszechobecne podwyżki oraz inflację. Ten sam problem dotyczył zarządców Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, którzy mają coraz poważniejsze problemy z utrzymaniem rentowności obiektów. Jako przyczynę wskazują zbyt niskie opłaty za egzaminy, które stanowią 90 proc. przychodów ośrodków. 

O kilkadziesiąt procent wzrosły ceny za media (energia elektryczna i cieplna, woda, gaz), stawki opłat za odbiór śmieci komunalnych i ścieków oraz podatku od nieruchomości. Wspomniany wzrost wynagrodzeń, cen i danin publicznych, który nastąpił na przestrzeni ostatnich lat, niewątpliwie przekłada się na zwiększenie kosztów realizacji egzaminów państwowych na prawa jazdy 

- alarmują przedstawiciele Związku Województw RP. Rząd jednak nie zdecydował się na podwyżki stawek wynagrodzeń, a tym samym opłat za egzaminy, prawdopodobnie w obawie przed nastrojami wyborców przed nadchodzącymi wyborami.

Zobacz wideo

W międzyczasie rządzący pozbyli się palącego problemu i przekazali kompetencje w zakresie kształtowania cenników za egzaminy i zarobków egzaminatorów do sejmików wojewódzkich. Samorządy województw będą realizować własną politykę cenową. Jest tylko pewne ograniczenie. Jak wynika ze znowelizowanej ustawy o kierujących pojazdami - przewidziano maksymalne ceny egzaminów.

Pomysłodawcy zmian nie wzięli pod uwagę, że nowe przepisy mogą wprowadzić konkurencję pomiędzy województwami. Wielu kierowców mogłoby się skusić na zdawanie egzaminu tam, gdzie jest taniej.

Zarząd Związku Województw RP chce uniknąć takiego scenariusza. Dlatego przedstawiciele tej organizacji zachęcają do ustalenia cen na tym samym poziomie we wszystkich województwach. W związku z tym zaproponowano następujące stawki:

  • egzamin teoretyczny (wszystkie kat.) - 50 zł,
  • egzamin praktyczny dla kat. AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1, T - 200 zł,
  • egzamin praktyczny dla kat. B96, B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E, D1+E - 250 zł.

Powyższa propozycja wykorzystuje maksymalne stawki zaproponowane w znowelizowanej Ustawie o kierujących pojazdami. Nie wiadomo, czy sejmiki wszystkich województw podejmą takie same decyzje. Głosy dochodzące z różnych części Polski wskazują jednoznacznie, że zmiana będzie nieunikniona.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.