Znak B-32 działa jak stop, ale kierowcy o tym nie wiedzą. Jest siedem takich przypadków

Znak B-32 może wyglądać niepozornie. Ale tylko dla kierowców, którzy totalnie nie znają jego znaczenia. Tablica nakłada obowiązek bezwzględnego zatrzymania pojazdu. Prowadzący, który się do niego nie dostosuje, w skrajnym przypadku trafi do więzienia.

Kolejne porady związane z przepisami drogowymi i znakami publikujemy również w serwisie Gazeta.pl.

Znak B-32 przypomina trochę tablicę B-1, na której ktoś dopisał słowa "Cło Zoll". Tyle że podobieństwo do znaku zakazującego ruchu, może być mocno mylące. Bo w sensie definicji, oznaczeniu B-32 jest zdecydowanie bliżej do znaku B-20 "Stop". Zobowiązuje on kierowcę do bezwzględnego zatrzymania. A to dopiero początek.

Zobacz wideo [MATERIAŁ SPONSOROWANY] Motospacer po Żelazowej Woli. Japończycy kochają Chopina. Wybraliśmy się japońskim samochodem do miejsca jego urodzenia

Kierowca widzi znak B-32. Jak powinien się zachować?

Jaką informację przekazuje kierowcy znak B-32 "Stój – kontrola celna"? Mówi o tym że:

  1. Kierujący musi bezwzględnie zatrzymać pojazd w miejscu wyznaczonym w tym celu lub po prostu przed znakiem.
  2. Kierowca może kontynuować jazdę dopiero w momencie, w którym otrzyma taką informację od uprawnionej osoby, ewentualnie gdy pojawi się inny sygnał zezwalający na ruszenie z miejsca.

Znak B-32 nie zawsze oznacza kontrolę celną. Są też inne warianty

Powyżej omówiliśmy podstawową definicję znaku B-32. Kierujący powinien jednak pamiętać o tym, że ma on jeszcze sześć wariantów. Bo na tablicy zamiast napisu "Cło Zoll" może się pojawić napis mówiący:

  • "Kontrola graniczna"
  • "Rogatka uszkodzona"
  • "Sygnalizacja uszkodzona"
  • "Wjazd na prom"
  • "Kontrola drogowa"
  • "Pobór opłat"

W każdym z powyższych przypadków kierowca musi się bezwzględnie zatrzymać i oczekiwać na sygnał zezwalający na dalszą jazdę.

Zignorowanie znaku B-32 oznacza albo mandat, albo... więzienie!

Zasady zastosowanie się do znaku B-32 "Stój – kontrola celna" lub jego odpowiedników są jasne. Co w sytuacji, w której kierujący się do nich nie zastosuje? Takie wykroczenie zostało opisane w taryfikatorze. Oznacza 200 zł mandatu i 1 punkt karny. Tyle że te konsekwencje są realne głównie w przypadku uszkodzonej sygnalizacji, rogatki czy poboru opłat. Jeżeli znak B-32 będzie mówił o kontroli drogowej, cle czy kontroli granicznej, jego nierespektowanie skończy się pościgiem, aresztowaniem i sprawą w sądzie. Warto zdawać sobie z tego sprawę.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.