Myślisz, że jesteś trzeźwy i możesz jechać? Pomyśl jeszcze raz, to fałszywe przekonanie

Kierowcy w okolicy świąt zawsze popełniają ten sam błąd. Wieczorem wypiją kilka drinków za dużo, a rano gdy czują się dobrze, uznają że są trzeźwi i mogą prowadzić. Nie zawsze ich wersję potwierdza jednak badanie alkomatem...

Więcej aspektów prawnych dotyczących kierowania pojazdami poruszamy również w serwisie Gazeta.pl.

Święta za pasem kierowco. To zatem świetny moment na przypomnienie pewnej przestrogi. O poranku czujesz się jak młody bóg? Pamiętaj o tym, że to może być tylko złudzenie. Procenty wypite do wczorajszej kolacji świątecznej jeszcze pewnie krążą w twoich żyłach. Tym samym grozi ci przykre przebudzenie się w czasie kontroli drogowej.

Zobacz wideo Czechy. Od barierki do barierki, prawie uderzając w znak. Tak pijany kierowca tira przewoził palety z cegłami

Piłeś wczoraj, ale dziś dobrze się czujesz? To złudne.

Zasada jest prosta: Piłeś? Nie jedź. Następnego dnia rano też. Chyba że dzień wcześniej wypiłeś jednego, słabego drinka lub jedno piwo. Przy większej ilości alkoholu, organizm nawet przez noc nie poradzi sobie z jego strawieniem. W efekcie nadal jesteś po prostu... pijany.

Ile organizm potrzebuje na przepalenie trunków? Nie ma uniwersalnego przelicznika, który powie, ile możemy wypić i bez konsekwencji prowadzić samochód. Każdy organizm reaguje inaczej. Ważne jest tempo picia, to co jemy, ile spaliśmy, ile ważymy. Internetowe kalkulatory promili podają wartości orientacyjne i uśrednione - nie są żadną wskazówką. Prawdę powie tylko dobrej jakości alkomat domowy, ewentualnie alkomat na policyjnych komisariatach.

Ile organizm potrzebuje czas na metabolizm alkoholu?

Organizm statystycznego mężczyzny potrzebuje średnio dwóch do trzech godzin na spalenie 20 g czystego alkoholu. Taka ilość znajduje się w 50 g wódki, czyli po prostu większym kieliszku. 100 ml wina to 12 g, a piwo to 25 g etanolu. W przypadku kobiet czas potrzebny na pozbycie się alkoholu z organizmu jest jeszcze dłuższy. W skrócie, solidna impreza może sprawić, że alkohol zostanie zmetabolizowany w waszym organizmie dopiero wieczorem dnia następnego.

Kary dla pijanych kierowców. Pijąc wczoraj dziś nadal jesteś pijany!

W sytuacji, w której nie posłuchasz się naszych porad i po intensywnej imprezie wieczorem o pranku wsiądziesz do auta, możesz przeżyć prawdziwe przebudzenie. Jeżeli będziesz miał szczęście, nie spowodujesz wypadku drogowego, a jedynie sprawa zakończy się w czasie kontroli drogowej. Gdy alkomat trzymany w dłoni policjanta wykaże wynik pozytywny, możesz spodziewać się poważnych konsekwencji. I tak:

  • kierowca w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) straci prawo jazdy na okres od 6 miesięcy do 3 lat, dostanie do 5 tys. zł grzywny i 15 punktów karnych.
  • kierowca w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) straci prawo jazdy na okres od roku do 15 lat, dostanie do 60 tys. zł grzywny, 15 punktów karnych i karę pozbawienia wolności nawet do 5 lat (nietrzeźwość za kierownicą to bowiem przestępstwo, a nie wykroczenie!).

A warto pamiętać o tym, że już w grudniu roku 2023 w życie wejdą przepisy pozwalające na konfiskatę samochodu pijanego kierowcy. Warunki konfiskaty oraz sposób działania przepisów opisujemy w materiale, do którego link znajduje się powyżej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.