Konfiskata nie tylko za alkohol? Padł pomysł odbierania pojazdów za nadmierną prędkość

Nie tylko polski rząd wpadł na pomysł konfiskaty aut piratom drogowym. W przypadku Austrii chodzi jednak nie o alkohol, a przekraczanie prędkości.

Jak donosi agencja prasowa Reuters, w poniedziałek austriacki rząd wystąpił z propozycją zaostrzenia przepisów, które uderzyłyby w kierowców drastycznie przekraczających prędkość. Pomysłem mogącym zmienić nastawienie piratów drogowych do ograniczeń, jest konfiskata ich samochodów.

Kontrola drogowaPijani stracą samochody. Wyjaśniamy co z autami pożyczonymi, rodziców lub małżonków

Rządzący próbują zapanować przede wszystkim nad kierowcami, którzy biorą udział w nielegalnych wyścigach ulicznych, oraz tych kompletnie nierespektujących ograniczeń prędkości. Jak przekazała minister transportu, Leonore Gewessler - "Przy prędkościach, o których tu mówimy, nikt nie ma pełnej kontroli nad swoim pojazdem. Samochód staje się niekontrolowaną bronią i zagrożeniem dla zupełnie niewinnych ludzi".

Podczas specjalnej konferencji przedstawiciele rządowej koalicji przedstawili szczegóły planowanych zmian. Każdy kierowca przyłapany na jeździe 60 km na godzinę powyżej limitu prędkości w miastach, (gdzie ograniczenie prędkości wynosi zazwyczaj 50 km/h), a także powyżej 70 km/h w innych miejscach, będzie miał skonfiskowany samochód. Co istotne, nie będzie to jednak pełna konfiskata, a jedynie tymczasowa, określona wstępnie na okres dwóch tygodni.

Zobacz wideo

Przewidziano jednak przypadki, w których kierowcy pożegnają się ze swoimi samochodami na dobre. Dotyczy to recydywistów, a także zmotoryzowanych, którzy przekroczą limit prędkość o ponad 80 km/h w mieście, oraz o ponad 90 km/h w pozostałych miejscach. W ich przypadku samochody zostaną zajęte przez państwo, a następnie zlicytowane.

"Ten, kto nie ma już samochodu, nie może już przekraczać prędkości. To właśnie dlatego ten środek jest tak udany w innych krajach - ponieważ uderza tam, gdzie boli i chroni ogół społeczeństwa" - dodała Gewessler.

Zmiany w prawie są uzupełnieniem przepisów wprowadzonych w zeszłym roku. Wtedy też m.in. wydłużono czas, na jaki kierowcy tracą prawo jazdy w przypadkach przekroczenia prędkości.

Więcej o: