Silnik od Lamborghini z własną playlistą. Znajduje się na Spotify [WIDEO]

Lamborghini planuje wypuścić trzy playlisty na Spotify, które będą współgrały z ich silnikami. Na pierwszy ogień V12.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Lamborghini podobnie jak inni producenci chce, aby jego wydechy miały charakterystyczny dźwięk, który będzie nie do podrobienia. W celu spotęgowania doświadczeń z prowadzenia ich samochodów, włoski producent przygotowuje trzy playlisty na Spotify, które będą współgrały z dźwiękiem auta.

Zobacz wideo Lamborghini Countach

Playlisty mają w harmonii współgrać z rykiem i wibracjami samochodów. Aby to osiągnąć firma podeszła do sprawy naukowo. Inżynierowie dźwięku Lamborghini pracowali ramię w ramię z producentem muzycznym Alexem Trecarichim. Wykorzystał on „transformatę Fouriera", wzór matematyczny, który rozkłada funkcje na składowe częstotliwości, do analizy silników Lamborghini.

 

Na pierwszy ogień poszedł silnik V12, którego częstotliwości prezentują się następująco: 92,50 Hz na biegu jałowym, 98 Hz przy 4000 obr./min i 103,83 Hz przy 8000 obr./min.

Trecarichi umieścił utwory pasujące do tych częstotliwości na liście odtwarzania Spotify. Wszystkie dostosowane do specyfiki V12. Nazywa się The Engine Songs: V12. Playlista zawiera utwory RICH MORE, Kiasmos, NTO, SUDO i CatzClaw.

Masz radio w samochodzie? Uważaj na kontrolerówMandat za słuchanie muzyki w samochodzie. Brzmi jak żart, ale to prawda

Mario Mautone, koordynator hałasu i wibracji pojazdów w firmie Lamborghini, powiedział, dlaczego taka lista odtwarzania może poprawić wrażenia z jazdy:

Jednym z aspektów, na który zwracam uwagę, jest szorstkość dźwięku, która wyróżnia Lamborghini. To surowe, metaliczne echo, które jest następnie ucieleśnione w doświadczeniu psychoakustycznym, chemiczna i emocjonalna reakcja na falę dźwiękową, którą nasze mózgi przekształcają się w pozytywne emocje i wspomnienia. Dlatego dźwięk V12 kojarzy mi się z dźwiękiem skrzypiec: instrument par excellence wysokich tonów, zdolny do crescendo od głośności do ostrości i dość podobny do tego, co generuje Lamborghini V12.

Za jakiś czas Lamborghini planuje wypuścić playlisty dla wolnossącego V10 z Huracana i V8, który znajduje się w Urusie.

Więcej o: