Pamiętacie rozbite Lamborghini z Warszawy? Ktoś je wyremontował i wystawił na sprzedaż

Czy ktoś jeszcze pamięta rozbite w styczniu Lamborghini Huracan z Warszawy? Po wielu miesiącach powraca w blasku. Wyremontowany egzotyk właśnie został wystawiony na sprzedaż.

Sława chyba najbardziej rozpoznawalnego (obok żółtego Murcielago Mariusza Pudzianowskiego) Lamborghini w Polsce zaczęła się wieczorem 15 stycznia. Wtedy też brało udział w kolizji na ulicy Wolskiej w Warszawie. Kierowca jednak nie czekał na przyjazd policji i szybko ulotnił się z miejsca, porzucając samochód na pobliskim parkingu przy ul. Jana Kazimierza.

Przednia lewa strona pojazdu była kompletnie pokiereszowana, a w ciągu kilku następnych dni auto zostało nieco rozszabrowane przez tubylców - zniknęły m.in. felgi czy też znaczki. Wszystko jednak wskazywało na to, że da się go jeszcze odratować. Tak też się stało.

Jak możemy wyczytać z opisu, auto "zostało naprawione jak należy" i nie wymaga wkładu finansowego. Zarejestrowane w Gruzji auto jest przedstawicielem odmiany LP-610-4, co oznacza obecność 5,2-litrowego silnika V10 o mocy 610 KM. Co ważne, po remoncie zyskało nową jednostkę, która do tej przepracowała dystans 15 tys. km. Ogólny przebieg pojazdu wynosi aktualnie 125 tys. km.

Pomarańczowy Huracan został wystawiony za kwotę 1,25 mln złotych. W rozliczeniu sprzedawca przyjmie też inne auta, domy, czy też łodzie. Ciekawe czy z taką bogatą historią auto szybko znajdzie nowego właściciela.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.