Elektryczny SUV od McLarena? Nowy dyrektor tego chce

Nowy dyrektor generalny McLarena chce, aby marka zaczęła produkować SUV-y. Tego ponoć chce klient.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

SUV-y zdominowały rynek motoryzacyjny. Wiele modeli jest wycofywanych w wersjach jakie znaliśmy przez lata, aby zastąpić je SUV-ami lub crossoverami (np. Toyota Aygo X lub Ford Puma). A jeśli nawet nie zostały zastąpione, to posiadają swoją wyższą odmianę (np. Fiat 500).

Zobacz wideo Studio Biznes odc. 124

Trend ten nie ominął również producentów premium, a nawet tych, którzy produkowali dotychczas samochody, które niczym nie przypominały SUV-y. Mamy Bentleya Bentayga, Lamborghini Urusa czy Astona Martina DBX 707. Nawet Ferrari niedawno pokazało swojego SUV-a.

Nic więc dziwnego, że nowy dyrektor generalny McLarena – Michael Leiters, który pełni tę funkcję od lipca zakomunikował, że firma, którą przyszło mu zarządzać powinna mieć własny samochód tego typu. Co więcej powinien być elektryczny i zadebiutować w połowie tej dekady.

Według Leitersa trzymanie się kurczowo wyłącznie produkcji supersamochodów w obecnych czasach mija się z celem, gdyż klienci chcą właśnie SUV-ów.

On sam miał już wcześniej doświadczenie przy tego typu pojazdach. Był odpowiedzialny między innymi za stworzenie Porsche Cayenne, a także współpracował przy Ferrari Purosangue.

Kluczyk do McLarena F1Ile może kosztować kluczyk do limitowanego McLarena F1? Majątek

Temat SUV-a nie jest niczym nowym w McLarenie. Jego cena prawdopodobnie byłaby wyższa niż modeli GT i Artura. Główny konkurent? Prawdopodobnie wcześniej wspomniany Aston Martin DBX 707, który uznawany jest za najszybszego SUV-a na rynku.

Pytanie czy stworzenie SUV-a pod marką McLaren przyjmie się i pomoże Brytyjczykom wyjść z problemów finansowych? Przykład Lamborghini i ich Urusa pokazuje, że podwyższone auto może okazać się dźwignią dla marki. Z drugiej jednak strony mamy Maserati i Levante, gdzie swego czasu mówiono, że stworzenie tego modelu przyczyniło się do obniżenia prestiżu marki.

Czas pokaże co z tego wyjdzie i czy elektryczny SUV McLarena w ogóle powstanie w najbliższym czasie.

Więcej o: