Rządowe dopłaty na zakup nowszego samochodu dla młodych kierowców. Składanie wniosków tylko do 4 września

Jest wiele sposobów poprawy bezpieczeństwa na drogach. Jednym z nich są dopłaty na zakup nowszych samochodów. Właśnie taki pomysł wykorzystali australijscy rządzący. Wszystko w ramach programu "Unsafe2safe".

Do 4 września młodzi kierowcy ze stanu Wiktoria będą mogli składać wnioski w ramach programu "Unsafe2safe". Dzięki rządowemu wsparciu najmłodsi właściciele samochodów będą mogli otrzymać 5000 dol. australijskich na zakup nowszego pojazdu. Jednak petenci będą musieli spełnić kilka wymogów.

Jasne kryteria

Program obejmie kierowców w wieku od 18 do 25 lat, zamieszkujących stan Victoria (jednak tylko tych spoza terytorium metropolitalnego Melbourne). Z grona, które nadesłało odpowiedni wniosek, władze wybiorą 150 szczęśliwców, którzy dzięki dopłacie będą mogli pozwolić sobie na zakup nowszego i bezpieczniejszego środka transportu.

Aby otrzymać dofinansowanie, dotychczasowe auto wnioskodawcy musi pochodzić z rocznika 2006 lub starszego, a także posiadać maksymalnie dwie gwiazdki ANCAP.

Także nowy pojazd musi sprostać jasno postawionym kryteriom. Ze względu na dwa rodzaje oceny bezpieczeństwa pojazdów w Australii (ANCAP oraz system oceny bezpieczeństwa aut używanych) nowy nabytek świadczeniobiorcy musi posiadać pięć gwiazdek w testach ANCAP (gdzie certyfikat ten wystawiono nie później niż sześć lat temu) lub przynajmniej cztery gwiazdki w przypadku drugiego systemu.

Ponadto auto nie może być starsze niż 10 lat oraz nie powinno pochodzić z naprawy po szkodzie całkowitej, Co ciekawe, również cena pojazdu została wyraźnie określona -  nie może ona przekraczać 30 tys. dolarów (niecałe 100 tys. zł).

Zobacz wideo

Skąd pomysł na taki program?

Za wszystko odpowiada rządowa "Strategia Bezpieczeństwa Drogowego na lata 2021-2030". Politycy chcą w ten sposób "ściągnąć" z ulic samochody przestarzałe, często z licznymi usterkami.

Niestety, większość młodych kierowców, nie mogąc sobie pozwolić na nowszy samochód, jest skazana na jazdę właśnie takimi autami. W razie wypadku, zamiast niegroźnych urazów, kończą w szpitalach lub na cmentarzu. Dopłaty mają zaradzić takiemu stanowi rzeczy.

Aktualnie trwa druga tura projektu. Łącznie dopłaty obejmą 1000 kierowców. Na złożenie wniosku australijscy kierowcy mają czas do 4 września.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.