Znak ryby na samochodzie. Dlaczego kierowcy go używają?

Jadąc w korku, z pewnością zwracacie uwagę na naklejki znajdujące się na nadwoziach innych aut. Co oznacza niezwykle popularna wlepka w kształcie ryby? Żeby móc odpowiedzieć na to pytanie, musimy się cofnąć w czasie o jakieś... dwa tysiące lat.

O motoryzacyjnych ciekawostkach staramy się opowiadać również w serwisie Gazeta.pl.

Nadwozie samochodu powoli staje się przestrzenią przypominającą... mural. Na tylnej klapie kierowcy uwielbiają bowiem przyklejać wlepki, które pełnią przeróżne funkcje. Czasami dbają o bezpieczeństwo, informując o obecności dziecka na pokładzie, czasami pełnią rolę edukacyjną i przestrzegają o możliwości niezauważenia obecności motocyklisty, a czasami mają charakter wyłącznie humorystyczny. Tak dzieje się np. w przypadku naklejki z głodnym kotem Simonem w okolicy wlewu paliwa.

Zobacz wideo Jechał po alkoholu i narkotykach. To jednak dopiero początek listy... Policja znalazła coś jeszcze

Znak ryby na samochodzie to symbol wiary. To też protoplasta moto-wlepek

Oczywiście takie zjawisko można analizować z punktu widzenia socjologii czy kulturoznawstwa. Nam jednak na tym nie zależy. Postanowiliśmy wyjść bowiem od genezy tego zjawiska. A tą bez wątpienia było naklejanie znaku ryby na tylnej klapie. Pierwsze tego typu wlepki pojawiły się już w latach 90. XX wieku i chodziło w nich o... No właśnie, o co?

Ten prosty znak jest zarania dziejów symbolem Jezusa Chrystusa z początków chrześcijaństwa. Słowo ichtys w języku starogreckim oznacza rybę. To także pierwsze litery zwrotu Iesus Christos, Theou Yios, Soter – Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel. Umieszczenie symbolu ryby na samochodzie obrazuje więc przynależność do wyznania rzymsko-katolickiego. I zanim zapytacie czemu kierowcy stawiają na rybę, a nie np. krzyż, z góry odpowiemy. Krzyż jako symbol wiary katolickiej pojawił się dopiero w okolicach IV wieku i symbolizuje pamięć o śmierci i ukrzyżowaniu Jezusa. Ryba to natomiast symbol związany z chrztem, początkiem życia i witalnością.

Mycie samochoduNajczęstsze błędy kierowców na myjni. Zły kąt to tylko pierwszy z nich. Długa lista

Auto jest fajne, ale nalepka z rybą to przesada. Jak ją usunąć?

Wyobraźmy sobie, że kupujecie samochód używany. Jest w idealnym stanie, właściwej specyfikacji i wydaje się godny zakupu. Na tylnej klapie ma jednak naklejoną wlepkę z rybą, a wy nie chcecie się afiszować ze swoją wiarą, bo uznajecie to za przesadę lub po prostu nie wierzycie wcale. Czy to oznacza, że od zakupu takiego auta musicie z przykrością odstąpić? Na szczęście nie. Bo naklejkę taką można naprawdę łatwo usunąć. Wystarczy ostre narzędzie i źródło prądu.

Najlepszym sposobem jest podgrzanie przyklejonego obrazka na przykład suszarką do włosów albo po prostu zostawienie auta na słońcu. Podważanie naklejki nożem czy innymi ostrymi przedmiotami może się skończyć zarysowaniem lakieru. Pozostałości kleju najłatwiej usuniemy benzyną ekstrakcyjną.
Więcej o: