Chorwacki most Pelješac otwarty z pompą. Film z pierwszego przejazdu chorwackim hipercarem

Most Pelješac ułatwi życie nie tylko Chorwatom, ale także skróci drogę polskim turystom. Otwarciu ponad 2,4-kilometrowej przeprawy nad Adriatykiem towarzyszyła wielka fiesta, przemowy, a pierwszym samochodem, który nią przejechał był elektryczny hipercar rodem z Chorwacji.

Nowy most nazywa się tak samo, jak półwysep, do którego prowadzi – Pelješac. Inwestycja powstawała w bólach – pierwsze zapowiedzi budowy przeprawy padły jeszcze w 2007 roku – tym bardziej otwarcie słynnego mostu obchodzono niemal jak dzień niepodległości. We wtorek 26 lipca było mnóstwo przemówień, występy artystyczne, zespoły ludowe, powiewające chorwackie flagi, fajerwerki i święcenie mostu. Jakby ktoś miał ochotę, to w serwisie YouTube można znaleźć skróconą, 4-godzinną relację z wszystkich uroczystości.

Patriotyczne obrzędy skwitowały pierwsze przejazdy mostem. Oczywiście pojawiło się tam jedyne auto, które może poszczycić się prawdziwymi chorwackimi korzeniami. Mowa o Rimacu Nevera – elektrycznym hipercarze produkowanym nad Adriatykiem. Cały przejazd i jednocześnie pierwsze spojrzenie na, swoją drogą, bardzo imponującą budowlę, możecie zobaczyć poniżej.

 

Most Pelješac - kilka ważnych informacji

Mostu Pelješac nazywa się tak samo, jak półwysep, który połączy z lądem. To ważna przeprawa, która pozwoli dostać się w rejon Dubrownika i wspomnianego wcześniej półwyspu bez konieczności wjeżdżania na terytorium Bośni i Hercegowiny – to oznacza, że kierowcy będą mogli ominąć dwa przejścia graniczne. Most jest nie tylko istotnym udogodnieniem dla Chorwatów, ale także ułatwi życie i skróci drogę turystów, m.in. z Polski, którzy odwiedzają Dubrownik lub jadą w kierunku Czarnogóry albo Albanii.

Most Pelješac mierzy 2,4 km długości i 21 m szerokości. Jego wysokość wynosi aż 55 m. Przeprawa ma 13 przęseł, z których pięć środkowych ma 285 m długości. Najwyższe pylony wznoszą się na wysokość blisko 240 m, z czego ponad poziom morza wystawać będą na 170 m. 

Więcej takich materiałów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Most będzie musiał też zmierzyć się z siłami natury, m.in. wiatrami hulającymi nad Adriatyckiem. Konstruktorzy zapewniają jednak, że budowla wytrzyma podmuchy wiatru osiągające nawet 180 km/h. W skład przeprawy wchodzą także wa mniejsze mosty na półwyspie Pelješac oraz dwa tunele o łącznej długości 2,5 km.

Więcej o: