Śmiertelny wypadek podczas pokazu lotniczego. Ciężarówka z silnikami odrzutowymi wybuchła na oczach widzów [WIDEO]

Tragicznie zakończył się nietypowy wyścig ciężarówki i samolotu podczas pokazów lotniczych w Stanach Zjednoczonych. Pojazd, która rozpędzał się do 605 km/h, najpierw koziołkował a potem eksplodował na oczach publiczności.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Ludzie uwielbiają robić coś szalonego, co spotka się z entuzjazmem ze strony publiczności. Czymś takim jest pokonywanie ograniczeń ludzkich i maszyn, a jazda z ekstremalnymi prędkościami zawsze przyciąga wzrok.

Zobacz wideo Przewrócony tir zablokował autostradę. Pomógł dopiero specjalistyczny ciężki sprzęt

2 lipca podczas pokazów lotniczych w Battle Creek w stanie Michigan, w Stanach Zjednoczonych doszło do tragicznego wydarzenia. Zadanie było dosyć proste i wiele razy powtarzane. Przerobiony ciągnik siodłowy Peterbilt ścigał się z samolotami latającymi nisko nad lotniskiem. Niestety podczas hamowania coś poszło nie tak. Pojazd przekoziołkował kilkukrotnie i stanął w płomieniach. Niestety, 40-letni kierowca Chris Darnell zginął na miejscu.

 

Przerobiony Peterbilt został nazwany Shockwave. Stworzył go ojciec tragicznie zmarłego kierowcy – Neal Darnell. Jako baza posłużył Peterbilt z 1984 r. Wyrzucono z niego silnik diesla, a na jego miejsce zamontowano trzy silniki odrzutowe Westinghouse J34-48. Normalnie są montowane one w małych myśliwcach.

Dzięki tej modyfikacji, ciężarówka dysponowała 36000 KM mocy. Pojazd rozpędzał się do 605 km/h. To więcej niż jakiekolwiek Bugatti, a mówimy tutaj o starej ciężarówce.

Shockwave spalał na jeden kilometr aż 940 litrów paliwa lotniczego. Taka moc i prędkość wymusiła na konstruktorze zastosowania czegoś więcej niż klasyczne hamulce. Do wyhamowania posłużyły dwa spadochrony wystrzeliwane z tylnej części ciągnika.

Kamaz-6559 Jupiter-30Rosyjska propaganda w akcji. Kamaz stworzył ciężarówkę przyszłości. Zgadnijcie, jak...

Z innych modyfikacji jakie wprowadził Darnell senior to usunięcie podwójnych tylnych kół, zamontowanie silników na miejscu siodła, a także dodanie dużego spojlera. Do tego wyraziste malowanie, ogień wydobywający się z różnych miejsc i przepis na zainteresowanie publiczności jak murowany.

Darnell senior stworzył również inne odrzutowe ciężarówki. Po tragicznym wypadku syna, trudno przewidzieć, czy nietypowy konstruktor dalej będzie tworzył pojazdy do ekstremalnych wyścigów? Lokalna policja próbuje ustalić przyczyny wypadku.

Więcej o: