Auta w tych kolorach tracą najszybciej na wartości

Zastanawialiście się kiedyś, jak kolor używanego samochodu może wpływać na jego cenę? Niektóre lakiery sprawiają, że auto będzie wolniej traciło na wartości, ale paradoksalnie, może być je trudniej sprzedać.

Auto traci najwięcej na wartości w ciągu pierwszych trzech lat. Po tym czasie jego cena może być kilkadziesiąt procent niższa. Obecna sytuacja na rynku motoryzacyjnym sprawia, że samochody znacznie lepiej utrzymują swoją wartość, ale jeszcze przed pandemią, trzyletnie auto mogło kosztować ok. 60 proc. swojej pierwotnej ceny.

Więcej ciekawostek motoryzacyjnych znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Czynników, które na to wpływają, jest wiele. Najwięcej zależy od stanu, przebiegu czy pochodzenia auta, ale to oczywiście nie wszystko. A jak na cenę auta wpływa jego kolor? Opierając się na podstawowych mechanizmach rynku, można wywnioskować, że im więcej aut występuje w danym kolorze, tym ich cena będzie niższa. Za rzadziej spotykane odcienie lakierów, kupujący mogą być gotowi zapłacić więcej.

To teoria, którą ciężko potwierdzić, ponieważ ciężko znaleźć na rynku aut używanych, dwa egzemplarze, które będą się różniły tylko lakierem. Różnice między poszczególnymi egzemplarzami będą tym większe, im wyższe będą ich wiek i przebieg, a co za tym idzie, ciężko jest jednoznacznie określić, co wpływa na ich cenę i w jaki sposób. Nie oznacza to jednak wcale, że jest to niemożliwe.

Zdjęcie ilustracyjneInflacja w motoryzacji jest miażdżąca. Niektóre 3-letnie modele droższe o ponad 60 proc.

Temat ten został dokładniej zbadany w raporcie przygotowanym przez portal iSeeCars pt. "Car Color and Its Effect on Value", co w tłumaczeniu brzmi "kolor samochodu i jego wpływ na wartość". Jego twórcy przeanalizowali ponad 650 tys. transakcji dotyczących sprzedaży trzyletnich samochodów w Stanach Zjednocznonych. Raport potwierdza teorię, że auta w żywych kolorach lepiej utrzymują swoją wartość.

Kolor samochodu a utrata wartości

  • Żółty: 4,5 proc.
  • Pomarańczowy: 10,7 proc.
  • Fioletowy: 13,9 proc.
  • Czerwony: 14,0 proc.
  • Zielony: 14,0 proc.
  • Niebieski: 14,3 proc.
  • Szary: 14,3 proc.
  • Beżowy: 14,4 proc.
  • Srebrny: 14,9 proc.
  • Ogólna średnia: 15.0 proc.
  • Biały: 15,5 proc.
  • Czarny: 16,1 proc.
  • Złoty: 16,7 proc.
  • Brązowy: 17,8 proc.

Utrata wartości wyrażona w procentach dotyczy 3-letnich samochodów.

Zobacz wideo Nowe czy używane? My pytamy, Polacy odpowiadają

Powyższe zestawienie pokazuje, że najbardziej pospolite kolory jak czarny, biały czy srebrny sprawiają, że auto traci na wartości szybciej. Oczywiście nie we wszystkich segmentach. Ciężko sobie wyobrazić pomarańczowego Mercedesa klasy S, więc mało prawdopodobne, aby ktoś chciał za niego zapłacić więcej niż za czarnego. Dodatkowo, bardziej unikatowy kolor najprawdopodobniej będzie oznaczał, że kupca będzie trudniej znaleźć, więc sprzedaż zajmie więcej czasu.

Poza samym potwierdzeniem teorii o żywych kolorach, raport pokazuje jeszcze jedną ciekawą rzecz. Średnia utrata wartości rezydualnej 3-letniego auta wyniosła 15 proc., czyli zaskakująco mało. Dodatkowo twórcy raportu poinformowali, że odnosząc się do cen nowych samochodów, uwzględnili inflację, choć nie wiadomo, w jaki sposób. We wcześniejszych raportach, sprzed kilku lat, średnia utrata wartości wynosiła ok. 30 proc. To jasno pokazuje, jak w ciągu kilku lat zmieniła się sytuacja na rynku motoryzacyjnym.

Pełny raport można zobaczyć tutaj.

Więcej o: