Auto roztrzaskane o drzewa w Bratoszewicach. Poszukiwani świadkowie

W środę 1 czerwca w Bratoszewicach doszło do tragicznego wypadku drogowego. Kierujący stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewa. Zginął w wyniku doznanych obrażeń.

Do wypadku ze skutkiem śmiertelnym doszło w Bratoszewicach (powiat zgierski) 1 czerwca o godz. 3:24. Jak ustalili policjanci, mężczyzna kierujący Oplem Vectra jechał w kierunku miejscowości Głowno. Na skrzyżowaniu ul. Łódzkiej i Szkolnej auto z niewyjaśnionych przyczyn zjechało na lewą stronę drogi i uderzyło w drzewa.

Siła uderzenia była tak duża, że pojazd został rozdarty na strzępy. W wyniku poniesionych obrażeń kierujący poniósł śmierć na miejscu. Ciało znaleziono trzydzieści metrów od pojazdu. Auto prowadził 32-latek.

Przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym24-latek będzie musiał powstrzymać się od wsiadania za kierownicę. Zgubiła go prędkość

Okoliczności wypadku bada policja i prokuratura. Policjanci poszukują świadków, którzy mają jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Osoby chętne do współpracy z mundurowymi mogą kontaktować się z najbliższą jednostką policji lub telefonicznie pod numerem telefonu: 47 8425200.

Bezpieczeństwo zależy od kierowców

Policjanci przypominają zmotoryzowanym o zachowaniu ostrożności na drodze. Główną przyczyną wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym, z winy kierujących, jest najczęściej niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Niezgodne z prawem zachowania zagrażają nie tylko kierującym i ich pasażerom, ale również pozostałym uczestnikom ruchu drogowego, szczególnie tym niechronionym. W przypadku potrącenia pieszego, nawet nieznaczne przekroczenie dopuszczalnej prędkości, zmniejsza szanse jego przeżycia. Należy pamiętać, że za każdym wypadkiem, zwłaszcza tym, gdzie ginie człowiek, kryje się niewyobrażalna tragedia ludzka, która dotyka zarówno bliskich zmarłego, jak i sprawcy.

Więcej o: