Polak potrafi. 11-metrowy Fiat Ducato nie śnił się nawet jego twórcom

Podróżując po polskich drogach można natrafić na nietuzinkowe pojazdy. Właśnie taką przygodę miał jeden z czytelników, który uchwycił Fiata Ducato w wersji 6x2 z 11-metrową zabudową. Jakim cudem ten pojazd został dopuszczony do ruchu?

Oto Fiat ducato z napędem 6x2 w wydaniu, jakie nie objawiło się w najbardziej pokręconej wizji włoskich projektantów, a tym bardziej kiedykolwiek wyjechało z fabryki. Jeden z czytelników portalu 40ton.net pochwalił się zdjęciem takiego samochodu, który przemieszcza się po Polsce.

Więcej ciekawostek z polskich dróg znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Kilka lat temu był opisywany na łamach innego portalu poświęconego transportowi samochodowemu. Redaktorzy opisywali Fiata Ducato pierwszej generacji wyprodukowanego w 1988 roku, zarejestrowanego na 3,5 tony z 7-metrową zabudową z aluminium. Samochód wystawiono na jednym z portali ogłoszeniowych.

Od tamtego czasu samochód znalazł nowego właściciela i przeszedł kilka przeróbek. Stał się dzięki temu bardziej "praktyczny". Jego zabudowa została wydłużona o kolejne metry, a nowy właściciel raczej nie przejmuje się faktem, że dwie tylne osie pozbawione napędu znajdują się obecnie na środku pojazdu. Ważne, że może przewieźć za jednym zamachem dwa samochody na pokładzie.

W sieci pojawiło się zdjęcie, kiedy Fiat Ducato przewoził dwa zezłomowane pojazdy – Fiata Punto oraz Mazdę 6. Redaktorzy 40ton.net postanowili przeliczyć długość każdego z samochodów, która wraz z kabiną daje w sumie około 11 metrów. W tle można zauważyć dużą ciężarówkę z wywrotką, która wcale nie wygląda przy nim na olbrzyma.

To wprost niesamowite, że taki samochód jeździ już od lat po polskich drogach i żadne służby nie zwróciły na niego uwagi.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.