Biały miś dla muzyka. The Flip to twór Mercedesa i Will.I.Ama

Muzyk Will.I.Am i Mercedes-AMG stworzyli nieoczekiwany samochód. To efekt zakazanej miłości modeli SLS Gullwing i G klasy.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

The Flip to jednorazowy samochód koncepcyjny, który ma zostać zaprezentowany podczas Grand Prix USA w Miami. Jest to najnowszy owoc współpracy między producentem samochodów a gwiazdą hip-hopu, która rozpoczęła się we wrześniu 2021 roku.

Zobacz wideo Czy w tym szaleństwie jest metoda? Sprawdzamy Mercedesa Klasy G, który przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,5 s

Projekt oparty został na AMG GT 4-drzwiowym. Dwie pary drzwi zostały zastąpione jedną parą, które otwierają się w przeciwną stronę niż tradycyjnie.

Jednak to co najbardziej przyciąga wzrok, to niemal kwadratowy przód inspirowany klasą G. Dziwnie współgra on z nisko poprowadzoną linią dachu. Para okrągłych reflektorów jest zamontowana po obu stronach grilla, w którym tradycyjna trójramienna gwiazda Mercedesa została przerobiona na usta zrzędliwego niedźwiedzia.

Wizerunek niedźwiedzia, nazwany „Bear Witness", jest widocznym nawiązaniem do kolekcji odzieży o tej samej nazwie, która będzie dostępna zarówno w Mercedes-AMG Experience Center w Miami, jak i online. Część zysków trafi do Fundacji i.am/Angel, która chce zapewnić społecznościom dostęp do edukacji STEAM (nauka, technologia, inżynieria, sztuka i matematyka), aby pomóc im wyjść z ubóstwa.

Dół zderzaka wypełniony jest wlotami powietrza. Na zewnętrznych wlotach widoczne jest logo AMG. AMG nie precyzuje, w jaki silnik jest wyposażony Flip. Muzyk twierdzi, że firma robi najlepsze silniki, więc go nie ruszał.

Firma nie udostępniła zdjęć tyłu i wnętrza pojazdu, więc trzeba założyć, że nie przeszły metamorfozy tak dużej jak przód auta. Jednak retro felgi są widoczne od razu. Mają pięć krótkich, grubych szprych, podobnie jak koła w AMG z lat 90.

Z całą pewnością The Flip jest oryginalnym projektem, stworzonym nie tylko by wyglądać, ale także pomagać.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.