Powietrze pokonane przez ogień. Lucid Air doszczętnie spłonął

Lucid Air Dream Edition oraz ciężarówka, która przewoziła pojazd doszczętnie spłonęły. Auto pozostanie w sferze marzeń.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Do pożaru doszło w miejscowości Bridgewater w stanie Massachusetts, został podobno ugaszony kilka godzin po tym, jak się zaczął. Całkowicie zniszczył ciężarówkę, jak i samochód, który przewoziła.

Zobacz wideo Jak udzielać pierwszej pomocy? Policjanci tłumaczą krok po kroku

Obecnie przyczyna pożaru nie jest znana, jednak wstępne ustalenia, do których miał wgląd szef działu cyfrowego Lucid przekazał za pomocą Twittera, że ogień najprawdopodobniej wybuchł w komorze silnika ciężarówki, a nie w ich elektrycznym samochodzie.

Wiele osób zwróciło uwagę na pożar, a zdjęcia z incydentu pojawiły się na stronie na Facebooku Highway to Hell.

Według informacji z The Drive, pożar udało się ugasić dopiero po 4 godzinach, gdyż akumulator Aira cały czas ponownie się zapalał. Ostatecznie ponoć płonący wrak został zrzucony do kontenera z wodą, gdzie został ugaszony.

Lucid AirLucid kontra Tesla. To będzie bratobójcza walka w amerykańskim stylu [MOTO 2030]

Koła spalonego pojazdu, które są widoczne na zdjęciach udostępnionych przez Highway to Hell przypominają te zamontowane w Lucid Air Dream Performance Edition, który może zapewnić 1126 KM mocy i może przejechać do 758 km na jednym ładowaniu. Ceny tego modelu zaczynają się od 169.000 dolarów.

Więcej o: