Wojsko odbiera opancerzone Jelcze. Będą transportować m.in. czołgi Abrams i Leopard 2

Ministerstwo Obrony Narodowej odebrało pierwszą partię pojazdów do transportu ciężkiego sprzętu, takiego jak czołgi Abrams i Leopard 2. Jelcz C822.65 wraz z osprzętem to prawdziwe monstrum, które właśnie zasiliło polską armię.

Na podstawie kontraktu o kryptonimie "Jak" zawartego w 2019 roku firma Jelcz dostarczy 23 zestawy do transportu czołgów i ciężkiego sprzętu gąsienicowego. Składają się one z ciągnika Jelcz C882.62 i naczepy produkcji Demarko S.A., a także samych ciągników bez naczep. Wartość kontraktu to 126,5 mln złotych.

Więcej informacji na temat sprzętu wojskowego znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Pierwsza partia pojazdów właśnie trafiła do armii. W ramach pierwszego etapu dostarczono 7 ciągników: cztery z naczepą oraz trzy bez naczepy.

Jelcz C882.65 to pierwszy taki ciągnik o wysokiej mobilności przygotowany na potrzeby Sił Zbrojnych RP. Maszyna została zaprojektowana z myślą o trudnych przeszkodach terenowych. Czteroosiowe pojazdy w układzie 8x8 zostały wyposażone w opancerzoną kabinę, która zapewnia wysokie bezpieczeństwo załogi. Ochrona balistyczna i przeciwminowa jest zgodna w normą STANAG 4569.

Manewry polskiej armii podczas ćwiczeń NATO. Na zdjęciu: czołgi Leopard 2,  Żagań, 18 czerwca 2015.Ile pali czołg? Sprawdzamy T-80 i T-90 z Rosji oraz nasze Leopardy i Twarde

Jelcz może pracować bez większych przeszkód w temperaturze od -30 do +50 stopni Celsjusza. Pojazd wyposażono w niezależne ogrzewanie wodne, które ułatwi rozruch w temperaturach poniżej -30 stopni Celsjusza. Oprócz tego posiada również niezależne ogrzewanie wnętrza.

Zobacz wideo

Wojskowy sprzęt poradzi sobie na twardej nawierzchni oraz w trudnych warunkach terenowych. Badania przeprowadzone przez producenta potwierdziły zdolność do pokonywania przeszkód wodnych o głębokości metra, a także pochylenia wzdłużnego terenu do 35 stopni oraz pochylenia poprzecznego do 15 stopni. Na każdym Jelczu zamontowano dwie wyciągarki hydrauliczne o sile uciągu 25 ton.

Lista wyposażenia standardowego obejmuje układ centralnego pompowania kół, automatyczne sterowanie blokadami układu napędowego, a także dość tajemniczo brzmiące systemy sterowania kontrolą zdatności, prognozowania uszkodzeń i wydawania poleceń załodze w zakresie obsług technicznych.

Zamówione ciągniki są dostarczane z naczepą niskopodwoziową do transportu czołgów i ciężkiego sprzętu gąsienicowego, produkowaną przez firmę Denmarko. To właśnie na tym sprzęcie będą transportowane m.in. czołgi Leopard 2 oraz amerykańskie Abramsy, które mają dotrzeć do Polski jeszcze w tym roku.

Więcej o: