Countach wraca do życia. Pojawiło się nagranie, na którym można posłuchać V12 [WIDEO]

To co powoduje gęsią skórkę u miłośników motoryzacji, gdy widzą supersamochód to m.in. dźwięk z układu wydechowego. Nowy Countach ma czym się pochwalić.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Oryginalny Lamborghini Countach to ikona motoryzacji. Pojazd, który był produkowany w latach 70. i 80. ubiegłego wieku doczekał się właśnie nowej odsłony.

Zobacz wideo Lamborghini Countach

Pewien youtuber, którego kanał nosi nazwę Varryx uchwycił nowego Countacha wyjeżdżającego z fabryki. Na nagraniu można usłyszeć, jak brzmi wydech 12-cylindrowego silnika. I chociaż nie wykorzystuje jednostki z oryginału, to czuć pewne pokrewieństwo.

 

Włoski supersamochód napędzany jest 6,5-litrowym silnikiem V12 podłączonym do 48-woltowego systemu mild-hybrid zapożyczonego od Sian, co daje całkowitą moc systemu 814 koni mechanicznych. Przy takiej mocy LPI 800-4 może poszczycić się czasem 0-100 km/h w około 2,8 s. przy prędkości maksymalnej 340 km/h.

Silnik jest dokładnie taki sam jak w Aventadorze, ale unikalny czterowylotowy układ wydechowy Countacha nadaje mu inny dźwięk w porównaniu z pozostałymi samochodami tej marki.

Uchwycony na nagraniu egzemplarz musi być wersja przedprodukcyjną. Wskazują na to koła oraz szara maska.

Kierowca, który po raz drugi opuszcza fabrykę stara się nie zwracać na siebie uwagi. To nie jest możliwe przy takim aucie.

Lamborghini planuje wyprodukować 112 egzemplarzy Countach LPI 800-4, a każdy z nich jest już sprzedany.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.