SL z czterocylindrowym silnikiem? Pierwszy raz od 1963 r.

Mercedes-AMG wprowadza czterocylindrową jednostkę do nowej odsłony SL-a. Jest to wyjściowa wersja tego modelu z oznaczenie SL43.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

W zeszłym roku Mercedes wprowadził nową odsłonę SL-a. Dotychczas dostępne były dwie wersje SL55 4Matic+ i SL63 4Matic+. Teraz do tych dwóch wersji dochodzi kolejna, podstawowa z oznaczeniem SL43.

Zobacz wideo Sportowa elegancja? Te dwie wykluczające się cechy doskonale łączy Mercedes E300 coupe

W podstawowej wersji SL pod maską znalazł się 2-litrowy, czterocylindrowy silnik od AMG. Wykorzystuje on elektryczną turbosprężarkę zaczerpniętą ze świata F1. Turbosprężarka jest obsługiwana przez 48-woltową instalację elektryczną, która zasila rozrusznik-generator z napędem pasowym drugiej generacji (RSG). Oprócz tymczasowego zwiększenia mocy system działa również jako łagodna hybryda, umożliwiając tryb szybowania i odzyskiwanie energii w celu zwiększenia wydajności.

Wspomniana jednostka generuje 381 KM mocy i 480 Nm momentu obrotowego. Turbosprężarka dodaje 13 koni. Silnik współpracuje z 9-stopniową automatyczną skrzynią AMG MCT, która napędza tylne koła. Niemcy twierdzą, że auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w 4,9 s. Prędkość maksymalna wynosi 275 km/h. Według producenta auto ma spalać od 9,4 do 8,9 l/100 km.

Podstawowa wersja SL-a wyposażona jest w zawieszenie AMG RIDE CONTROL i system AMG DYNAMIC SELECT z pięcioma trybami jazdy lub sześcioma, jeśli klient zdecyduje się na pakiet AMG DYNAMIC PLUS, który dodaje tryb „Race" do istniejących „Slippery", „Comfort", „Sport", „Sport +" i „Individual". Opcjonalny pakiet Plus dodaje również kilka dodatkowych gadżetów, w tym obniżone zawieszenie o 10 mm, elektronicznie sterowany tylny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu i żółte zaciski hamulcowe.

Jak rozpoznać, że auto posiada czterocylindrowy silnik, gdy nie ma emblematów? Najprościej po rurach wydechowych. Zamiast kanciastych są okrągłe. SL43 również porusza się na mniejszych felgach 19-calowych, ale w opcjach znalazły się również obręcze 20- i 21-calowe.

Jeśli jesteśmy przy dodatkach, to Mercedes nie ograniczał się. W opcjach znalazły się skrętne tylne koła, specjalne kolory i różnego typu pakiety w tym z włóknem węglowym i na wysoki połysk.

Mercedes-AMG pracuje jeszcze na hybrydą plug-in dla modelu SL.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.