Wyprzedził nieoznakowany radiowóz. Dostał 6000 zł mandatu

Pośpiech na drodze nie popłaca. Sześć tysięcy złotych mandatu otrzymał niecierpliwy obywatel Litwy. Kierowca w niedozwolonym miejscu wyprzedził nieoznakowany radiowóz podlaskiej grupy Speed.

Wyprzedzanie innego pojazdu silnikowego na zakazie jest wykroczeniem drogowym wycenionym na 1000 zł. Jeśli w takiej sytuacji kierowca dopuszcza się kolejnych naruszeń, kara finansowa rośnie wraz ze skalą popełnionych przewinień.

Najwięcej jednorazowo można zapłacić za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - jeśli mundurowi dopatrzą się takiej sytuacji podczas wyprzedzania, wówczas winnemu popełnionego wykroczenia grozi od 2000 do nawet 5000 złotych mandatu.

Na krajowej drodze numer 8 w rejonie miejscowości Grymiaczki w powiecie sokólskim, podlascy policjanci grupy Speed zarejestrowali nieodpowiedzialne zachowanie. Kierujący cysterną zdecydował się na wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu. Mężczyzna prowadzący potężny pojazd nie miał pojęcia, że wyprzedza nieoznakowany radiowóz. Niebezpieczny manewr nagrały kamery policyjnego auta.

Zobacz wideo

Mundurowi zatrzymali Mercedesa do kontroli drogowej i pokazując kierowcy nagranie, wyliczyli kolejne wykroczenia. Do wyprzedzania doszło na skrzyżowaniu, przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia i na odcinku drogi, gdzie obowiązuje zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe. Konsekwencją było nałożenie mandatu karnego w wysokości 6000 zł. Cysterną jechał 52-letni obywatel Litwy.

Nowy taryfikator mandatów obowiązuje polskich kierowców od 1 stycznia 2022 r. Wysokie kary za wykroczenia drogowe mają wpłynąć na zachowanie zmotoryzowanych, zmienić ich złe nawyki za kierownicą i w konsekwencji zredukować liczbę wypadków.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.