Stołek barowy z silnikiem. Może cię zabić

Są różne połączenia, a to jest jedno z ciekawszych i niebezpiecznych. Stołek barowy na silniku V8.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Gadżety barowe cieszą się dosyć dużą popularnością. Ten stołek barowy jest ciekawy, ale zarazem może okazać się niebezpieczny.

Zobacz wideo Maciej Pertyński o silnikach Diesla: najnowsze konstrukcje są szczytowym wytworem cywilizacji technicznej

Stołek barowy został wykonany przez Mountain Boss Hoss w Friedens w Pensylwanii, „Hossfly" jest wyjątkowy z jednego powodu – można nim jeździć. Podstawą konstrukcji jest silnik Chevroleta V8 z siedzeniem na gaźniku. Zamontowana jest również kierownica.

Silnik ten o pojemności 9,4 L dysponuje mocą 737 KM i 922 Nm momentu obrotowego. Silnik ten jest w stanie napędzić pełnowymiarowy pojazd na odcinku ¼ mili w 9 sekund. W przypadku stołka barowego raczej byłby to szpital.

Silnik współpracuje z automatyczną skrzynią biegów. Rozpędza się do 40 km/h do przodu i 8 km/h na biegu wstecznym. Hossfly jest również w stanie holować rzeczy do 900 kg.

Co ciekawe nie zastosowano żadnych tłumików, więc huk wydobywający się z tego stołka może ogłuszyć.

Hossfly jest na tyle kompaktowy, że zmieści się nawet do małego dostawczaka.

Stołek barowy zostanie wystawiony na aukcję Mecum Houston Auction i jego cena wywoławcza to 8000 dolarów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.