Każdy może się pomylić. Wlał olej napędowy do McLarena F1 GTR

Pasjonat motoryzacji i kierowca-amator wyścigowy zalał swojego McLarena dieslem. Zdziwił się, że auto nie jedzie.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Każdemu może się zdarzyć, że wleje niewłaściwe paliwo do baku. Nie można wtedy panikować. Co jednak zrobić, gdy wleje się diesla do auta benzynowego i do tego bardzo rzadkiego? Tak zrobił pewien Francuz.

Zobacz wideo Czy możemy spodziewać się obniżek cen paliw? Ekspert wyjaśnia

Francois Perrodo to były amatorski kierowca wyścigowy, pasjonat motoryzacji i właściciel firmy naftowo-gazowej Perenco. Jest również właścicielem McLarena F1 GTR, czyli bardzo rzadkiego modelu (wyprodukowano tylko 28 sztuk). Obecnie ceny tego modelu dochodzą nawet do 20 mln euro.

 

Perrodo poinformował jednak ostatnio na Instagramie, że zdarzyła mu się ostatnio pomyłka – wlał olej napędowy do tego wyjątkowego auta. Wydarzyło się to podczas weekendowej przejażdżki ze znajomymi.

 

Gdy chciał zatankować, to po prostu wziął pierwszy lepszy pistolet. Później natomiast mocno się zdziwił czemu auto nie chce odpalić. Również wezwany na miejsce jego znajomy, także entuzjasta motoryzacji, nie wiedział co z tym zrobić. Ostatecznie dopiero w warsztacie pomyłka wyszła na jaw.

Jak zatem widać, nawet doświadczonym osobom ze świata motoryzacji zdarzają się takie przyziemne problemy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.