Magiczne 8 zł pobite. Paliwo drożeje

W ostatnich dniach na stacjach paliw zauważyć można wzrost cen paliw. W szczególności oleju napędowego.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Wczoraj za metr sześcienny oleju napędowego w hurcie trzeba było zapłacić 7704 zł. Nie ma co ukrywać, że ceny rosną, co da się łatwo odczuć na stacjach paliwowych. Nawet obniżka VAT-u do 8 proc. nie pomogła. Za litr diesla należy zapłacić obecnie na Orlenie ponad 8 zł.

Zobacz wideo

Jak podaje auto-świat.pl w przeciągu ostatnich dwóch dni cena oleju napędowego na Orlenie wzrosła średnio o 1,07 zł, a 95-ki o 0,56 zł. I to bez wliczonego VAT-u. Po doliczeniu na stacjach widujemy takie ceny, jakie jeszcze niedawno śniły się w najgorszych koszmarach.

Co prawda społeczeństwo zapewniane jest, że mamy zapasy, ale po sumach przy kasie jakoś tego nie widać. Trzeba jednak mieć na uwadze, że cena za baryłkę wynosi 130 dolarów, a cena za dolara wynosi około 4,50 zł. Co prawda ropa z Rosji jeszcze normalnie do nas płynie, ale obecnie przerabia się tą która została zakupiona po niższej stawce.

Czy benzyna ma termin przydatności? Czasem to kilka miesięcyCzy benzyna ma termin przydatności? Czasem to kilka miesięcy

Skąd zatem takie podwyżki? Odpowiedź jest prosta, cena w hurcie na światowych rynkach rośnie, dlatego szybko odczuwamy to na stacjach, ale nawet jak pojawią się obniżki, to i tak musimy na nie poczekać.

Efekt jest taki, że paliwa nam nie zabraknie, ale ceny mogą jeszcze poszybować w górę.

Więcej o: