Jak rozpoznać czarny lód? Jest jeden niezawodny sposób

Marzec to przedsionek do wiosny? Z pewnością tak. W przedsionku tym nadal mogą jednak czekać niespodzianki. A jedną z bardziej przykrych jest czarny lód. Tak, w marcu nadal trzeba się z nim liczyć.

O technice jazdy w trudnych warunkach drogowych szerzej opowiadamy również w serwisie Gazeta.pl.

Na początku marca zazwyczaj nie brakuje już dni, w których kierowcy mogą poczuć pierwszy powiew wiosny. Z drugiej strony warto pamiętać o starym, polskim powiedzeniu. Bo w marcu jak w garncu – co ma metaforycznie podkreślić zmienność pogody. Skutek? Choć jednego dnia będzie świecić słońce, drugiego pojawi się śnieg i mróz.

Zobacz wideo Wyprzedzanie na trzeciego i rowem, poślizgi i ucieczka do lasu. Niebezpieczny rajd czeskiego kierowcy

Czarny lód, czyli wyższa szkoła jazdy... po lodzie!

Taka zmienność pogodowa często przynosi kierowcom poważne wyzwania. A jednym z bardziej niebezpiecznych jest gołoledź. Ta może pojawić się na drodze pod wieczór, w nocy lub o poranku. Szklanka pojawiająca się na drodze praktycznie do zera ogranicza trakcję i sprawia, że najprostszy błąd może się zakończyć np. na przydrożnej latarni. Dlatego każdy kierowca powinien wiedzieć jak rozpoznać czarny lód i jak się zachować w takich warunkach drogowych.

Droga się świeci? To może być gołoledź

Metod na ujawnienie gołoledzi na drodze jest kilka. Pierwszą z nich jest przyjrzenie się nawierzchni. Gdy na asfalcie zbierze się lód, ten zacznie się świecić oraz odbijać światła aut jadących z przeciwnego kierunku lub przed wami. Drugi ze sposobów zakłada przyjrzenie się infrastrukturze okołodrogowej. Prawie zawsze jednocześnie z gołoledzią na asfalcie, na znakach drogowych czy płotach pojawia się szron. Może on być zatem ważnym sygnałem.

Trzeci – i chyba najbardziej niezawodny – sposób rozpoznania czarnego lodu dotyczy próby kontrolowanego hamowania. Do tego potrzebna jest jednak pusta droga i niska prędkość. Po wciśnięciu hamulca dojdzie bowiem do poślizgu – momentalnie włączy się też system ABS.

Autobus miejski w Łodzi wpadł w poślizgAutobus w Łodzi jechał bokiem. To nie próba driftu, to efekt gołoledzi [WIDEO]

Gdzie występuje gołoledź? I jak się zachować na czarnym lodzie?

Ryzyko wystąpienia gołoledzi potęguje wilgoć i temperatura oscylująca w granicy zera stopni Celsjusza. Czarny lód często występuje zatem w rejonie zbiorników wodnych, zagłębień terenu czy lasów. Marznąca wilgoć lubi jednak też miasta. Dlatego problem gołoledzi często jest spotykany wieczorem lub w nocy – gdy temperatury spadają, a ruch maleje. Jak się zachować w takich warunkach drogowych? Tak naprawdę można mieć trzy porady dla każdego kierowcy.

  1. Po pierwsze kierujący musi położyć obydwie ręce na kierownicy. To pozwoli mu szybciej i pewniej reagować na ewentualny poślizg.
  2. Po drugie musi zredukować prędkość – ale puszczając gaz i wytracając prędkość, a nie hamując. Hamowanie może jedynie sprowokować poślizg i spowodować niebezpieczne zachowanie się auta.
  3. Po trzecie konieczne jest zachowanie szczególnej ostrożności.

Osoby, które nie czują się pewnie za kierownicą, ewentualnie mają małe doświadczenie w prowadzeniu pojazdów, w razie pojawienia się gołoledzi nie powinny wyjeżdżać z parkingu, ewentualnie najlepiej aby podróż przerwały. Najlepiej, aby wstrzymały się do momentu, w którym na drogach pojawią się służby drogowe i posypią nawierzchnię solą lub piachem.

Więcej o: