WORD-y na skraju bankructwa. Egzaminy podrożeją

Galopująca inflacja oraz podwyżki opłat mogą sprawić, że wiele Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego stanie na skraju bankructwa. Związek Województw RP apeluje o podwyższenie opłat za przystąpienie do egzaminów na prawo jazdy.

Związek Województw RP wystosował apel, w którym zwraca uwagę na aktualne stawki za egzaminy na prawo jazdy, które nie zmieniły się od 2013 roku. W tej chwili za egzamin na prawo jazdy kategorii B trzeba zapłacić 140 zł, a kategoria A kosztuje 180 zł.

Więcej informacji na temat prawa jazdy znajdziesz w Gazeta.pl

Dla zobrazowania sytuacji związek podaje przykład, że zorganizowanie egzaminu na przykładzie WORD w Koszalinie kosztuje 160 zł, a jeszcze w 2019 roku kosztowało 148 zł.

W swoim piśmie ZWRP podnosi, że koszty w 2021 roku wzrosły drastycznie w porównaniu z rokiem 2013. Samo paliwo podrożało o 31 procent, ośrodki płacą o 45 procent więcej za prąd, a płaca minimalna podskoczyła o 75 procent. Do tego trzeba jeszcze doliczyć wzrost lokalnych podatków o 41 procent i koszt wywozu śmieci o 28 procent. Są to uśrednione dane, ale i tak robią wrażenie.

Zobacz wideo

WORD-y zarabiają przede wszystkim na egzaminach oraz kursach redukujących punkty karne (które od września nie będą już organizowane). W ostatnim czasie pandemia koronawirusa mocno pogorszyła przychody ośrodków, a do tego niż demograficzny w najpopularniejszej grupie wiekowej.

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi, egzamin na prawo jazdy.W którym mieście najłatwiej zdać prawo jazdy? Teorię w Lublinie, ale praktykę gdzie indziej

Kolejnym problemem jest brak chętnych do pracy w roli egzaminatorów. Pensje nie zmieniły się od 2007 roku, a aktualny średni wiek egzaminatora to ponad 50 lat. To tylko potwierdza brak zainteresowania tym zawodem. Pozostali pracownicy WORD-ów również nie doczekali się regulacji płac.

Więcej o: