Nowe mandaty przestraszyły kierowców. Rzadziej przekraczamy prędkość i bardziej boimy się kontroli

Jak wynika z danych Yanosika, w styczniu 2022 roku rzadziej przekraczaliśmy dozwoloną prędkość niż w analogicznym okresie 2021 roku. To efekt wprowadzenia nowego taryfikatora mandatów, który przewiduje ogromne kary za wykroczenia na drodze.
Zobacz wideo Sypią się nowe, wysokie mandaty. Dolnośląska grupa SPEED pokazuje kompilację nagrań

Wprowadzenie taryfikatora mandatów ze znacznie wyższymi karami za większość przewinień miało na celu przede wszystkim podniesienia bezpieczeństwa na drogach. A jako że jednym z najczęstszych grzechów kierowców jest nadmierna prędkość, nowe mandaty miały wpłynąć też obniżyć nasz zapał do szybkiej jazdy. Czy to się udało? 

Yanosik: jeździmy nieznacznie wolniej, ale rzadziej przekraczamy prędkość

Danymi na temat zachowania kierowców przynosi świetnie znany kierowcom Yanosik. Jak wynika z danych firma za pierwsze trzy tygodnie stycznia, zgodność jazdy z przepisami u kierowców wzrosła. Najbardziej na drogach krajowych w terenie zabudowanym, gdzie jeździmy o 10,74 proc. lepiej niż w styczniu 2021 roku. 

Nieco mniejszej poprawie uległa jazda na drogach wojewódzkich (o 6,15 proc. lepiej), ekspresowych (o 4,90 proc.), powiatowych (o 3,72 proc.) oraz na autostradach (o 1,69 proc.) i innych drogach w terenie zabudowanym (o 1,40 proc.). Jak wylicza Yanosik, w efekcie wprowadzenia nowego taryfikatora liczba przekroczeń prędkości na wszystkich rodzajach dróg łącznie spadł w tym roku o 6,54 proc.

A jak szybko jeżdżą kierowcy? Takie dane przynoszą dane Yanosika cytowane z kolei m.in. przez serwis Wirtualnemedia.pl. Przeciętny polski kierowca jeździł w styczniu br. po autostradzie z prędkością 112 km/h (110 km/h w styczniu 2021), po drodze ekspresowej 108 km/h (105 km/h rok temu), na drodze krajowej w obszarze niezabudowanym 72 km/h (względem 73 km/h), a na drodze krajowej w obszarze zabudowanym 52 km/h (bez zmian). Na innych drogach w obszarze niezabudowanym jeździmy średnio 56 km/h (bez zmian), a w zabudowanym 30 km/h (względem 31 km/h rok temu).

Ciekawie prezentują się również dane na temat udziału kierowców przekraczających i nieprzekraczających dozwolonej prędkości. W styczniu 2022 roku 77 proc. kierowców jeździło przepisowo z obszarze zabudowanym (74 proc. w styczniu 2021) i 70,1 proc. w obszarze niezabudowanym (względem 69 proc. w zeszłym roku). Pozostali przekraczali dozwolony limit prędkości jadąc najczęściej maksymalnie o 10 km/h za szybko (12 proc. kierowców z terenie zabudowanym i 14,2 proc. kierowców w niezabudowanym). Szybkość o 10-20 km/h na godzinę przekracza 7,7 proc. (w terenie zabudowanym) i o 8,8 proc. (w niezabudowanym) kierujących.

Co ciekawe, Yanosik w styczniu 2022 roku odnotował wzrost zainteresowania swoją aplikacją wśród nowych użytkowników aż o 159 proc., co może sugerować, że nie tylko jeździmy bardziej przepisowo, ale również... bardziej uważamy, aby nie natknąć się na policyjne kontrole i fotoradary.

Największy pick był widoczny w pierwszych trzech dniach stycznia. Wówczas do grona Yanosika dołączyło o 171 proc. użytkowników więcej, niż w ubiegłym roku. Wzrosła również liczba wspólnych kilometrów, które kierowcy przejechali razem z naszym systemem - względem stycznia 2021 roku odnotowaliśmy wzrost o 62 proc.

- stwierdziła Julia Langa w komunikacie. 

Więcej informacji o nowych mandatach znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.