Do czego służą te czarne kropki na lusterkach?

Na lusterku bocznym w twoim aucie też pojawia się zestaw kropek? Nie, to nie wynik psikusa zrobionego przez znajomych, a celowego działania producenta. Powierzchnia za kropkami pełni niezwykle ważną rolę.

Ciekawostki pojawiające się w samochodach tłumaczymy również w serwisie Gazeta.pl.

Kropki na lusterkach bocznych są oczywistą oczywistością? Być może dla ciebie. Nie brakuje jednak kierowców, którzy nie do końca wiedzą jakie jest ich zastosowanie. Kropki takie pojawiają się na ogół na jednej trzeciej szerokości zwierciadła i dzielą od siebie część asferyczną od sferycznej. Tylko co to tak właściwie oznacza w praktyce?

Zobacz wideo Szlaban na dachu, czerwone światło i bardzo wysoki mandat

Rzeczywistość za kropkami jest nieco rozciągnięta. Pamiętaj o tym.

Kropki wydzielają wąski pasek po zewnętrznej stronie lusterka. I gdy się mu uważnie przyjrzeć, nietrudno zauważyć że jest on powiększający. Zalet takiej sytuacji jest kilka. Kierowca więcej widzi (czyli ma większe pole widzenia), a to przydaje się w czasie parkingowych manewrów, ale też i zmiany pasa ruchu. Powiększająca powierzchnia obejmuje swoim zasięgiem też pojazdy jadące na wysokości słupka C, a przez to może minimalizować tzw. efekt martwego pola.

Większe pole widzenia to niewątpliwy plus części asferycznej lusterka. Z drugiej strony warto pamiętać o tym, że zwierciadło takie nieco zniekształca obraz. A to szczególnie kluczowe w czasie wykonywania manewrów parkingowych oraz zmiany pasa ruchu na drodze ekspresowej czy autostradzie.

Ogrzewanie lusterekPrzycisk od szyby może aktywować ukrytą funkcję w lusterkach. Spróbuj w zimę

Dziś kropki znikają. Pojawiają się za to... lampki!

Dziś producenci zdają się rezygnować z podziału lusterka na część sferyczną i asferyczną. Powód? W dbaniu o bezpieczeństwo jazdy pomagają im nie odpowiednio ukształtowane zwierciadła, a niewielka... lampka! Jej zaświecenie się oznacza, że po danej stronie porusza się pojazd, który może być niewidoczny w lusterku z uwagi na działanie martwego pola. Informacja jest odczytywana często przez tylne czujniki parkowania i stanowi kluczową wiadomość dla kierowcy. Pozwala mu uniknąć wymuszenia pierwszeństwa w czasie zmiany pasa ruchu.

Lampka działa w czasie jazdy. Co z parkowaniem? Lusterko sferyczne nie oferuje tak dużego pola widzenia jak część asferyczna. To jednak jeszcze nie oznacza, że kierujący został pozostawiony sam sobie przez producenta. Ma bowiem do dyspozycji przede wszystkim czujniki parkowania. Te dość dokładnie monitorują otoczenie auta. Poza tym coraz częściej samochody są wyposażane w kamery cofania, kamery 360 stopni lub systemy automatycznego parkowania.

Więcej o: