Kierowco, uważaj na czerwone przejścia dla pieszych. Zwłaszcza teraz łatwo o wypadek

Bo zimą rowerzystów nie ma? Błąd i to poważny! Niedostrzeżenie rowerzysty na przejeździe może się zakończyć kolizją, utratą prawa jazdy i... wynoszącą nawet 30 tys. zł grzywną.

O innych, ale niemniej skomplikowanych sytuacjach drogowych, opowiadamy też w serwisie Gazeta.pl.

Aura na dworze w ostatnich dniach stała się znowu mocno zimowa. To jednak jeszcze nie oznacza, że pogoda odstraszyła rowerzystów. Tak, jest ich zdecydowanie mniej niż wiosną czy latem. Mimo wszystko nadal pojawiają się na ścieżkach (nawet w obfitujące w opady śniegu dni!), a zatem także i przejazdach dla rowerzystów. I kierowcy nie powinni o tym zapominać. Szczególnie teraz, gdy kary za nieprawidłowe zachowanie w stosunku do cyklistów, mogą przyprawić o... zawał!

Zobacz wideo 22-latek uciekał ulicami Olsztyna przed policją

Przejazd dla rowerzystów, czyli zwolnij i rozglądaj się

No dobrze, ale od początku. Ustawa Prawo o ruchu drogowym w art. 27 ust. 1 mówi wyraźnie, że "kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe." O czym warto wspomnieć, takie rozstrzygnięcie oczywiście dotyczy wyłącznie przejazdów dla rowerzystów poprowadzonych poza skrzyżowaniami z ruchem regulowanym światłami. Gdy pojawia się sygnalizacja świetlna, ruch pojazdów i rowerów powinien być praktycznie bezkolizyjny – może poza zieloną strzałką.

I choć moda na jazdę rowerową rzeczywiście jest modą sezonową, nie brakuje cyklistów, którzy na dwóch kołach poruszają się całym rokiem. Szczególną ostrożność w rejonie oznakowanych przejazdów dla rowerzystów z czerwonymi pasami wymalowanymi na jezdni, warto zatem zachować zawsze! Zwłaszcza że zimą trudniej o dobrą widoczność i dobre warunki trakcyjne. Gdy zatem kierujący samochodem później zauważy rowerzystę, a do tego ma dłuższą drogę hamowania, łatwiej o groźny w skutkach wypadek.

Nietrudno założyć, że szczególna ostrożność w rejonie przejazdów dla rowerzystów oznacza jedno – zdjęcie nogi z gazu, ewentualnie nawet zwolnienie!

Mandat co najmniej 1000 zł to początek. Uważaj też na prawo jazdy!

W sytuacji, w której kierowca nie zastosuje się do obowiązku ustąpienia pierwszeństwa rowerzyście wjeżdżającemu na przejazd, ryzykuje słonym mandatem. Sprawa ta jest oczywista. Wysokość grzywny niestety już mniej. Nowy taryfikator mandatów... nie zawiera bowiem takiego wykroczenia jak nieustąpienie pierwszeństwa rowerzyście. A to oznacza, że wykroczenie może zostać zakwalifikowane jako np. stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To oznacza minimum 1000 zł mandatu – bo przepisy pozwalają na dopisanie kary za wykroczenie dodatkowe – oraz 6 punktów karnych (po zmianie taryfikatora punktów we wrześniu ich liczba wzrośnie do 8!).

W sytuacji, w której kierowca nie ustąpi pierwszeństwa pieszemu i dojdzie np. do kolizji, mandat to najmniejsze zmartwienie. Prowadzący z pewnością straci bowiem prawo jazdy – policjanci wstrzymają uprawnienia i skierują wniosek o ukaranie do sądu.

Rower wyposażenieDrodzy rowerzyści, włączcie oświetlenie. Wieczorami was nie widać. Szczególnie zimą

Kwestia ustąpienia lub nie pierwszeństwa zawsze jest rozpatrywana jednostkowo. Wpływ na ocenę sytuacji ma zarówno zachowanie kierowcy pojazdu, jak i roweru. To dość oczywiste. Dlatego kierowcy w przypadku tego wykroczenia mogą podjąć decyzję o nieprzyjęciu mandatu i skierowaniu sprawy do sądu. Dopiero przed sądem będą starali się udowodnić swoje racje. Osoby takie powinny jednak pamiętać o tym, że sprawa wiąże się z wyższą karą. Bo gdy sędzia uzna czyn kierowcy za rażący, może wlepić mu grzywnę wynoszącą nawet 30 tys. zł.

Znajomość przepisów to jedno. Kierowca i rowerzysta muszą się szanować

Ruch rowerów i samochodów przecina się w większej ilości miejsc, niż tylko rejon przejazdów. Czasami pojazdy spotykają się też na jednej jezdni. I choć znajomość przepisów bez wątpienia stanowi podstawę, kluczem do sukcesu jest też wzajemny szacunek. O czym warto pamiętać? Są pewne zasady.

Trzy dobre nawyki kierowcy:

  • Przy wyprzedzaniu daj rowerzyście więcej miejsca niż metr.
  • Rozejrzyj się dokładnie, dojeżdżając do przejścia.
  • Spójrz w lusterko przy zmianie pasa lub skręcie.

Trzy dobre nawyki rowerzysty:

  • Daj kierowcy czas na reakcję. Nie przejeżdżaj przez przejście (nawet na drodze dla rowerów) z pełną prędkością.
  • Sygnalizuj swoje manewry.
  • Na ulicy wczuj się w kierowcę. Może cię po prostu nie widzieć.
Więcej o: