Kierowco, uważaj. Mgła aktywuje pewien przepis. Policjanci tylko na to czekają

Jesień to pora roku, w której warunki drogowe np. wieczorem stają się momentami... mroczne. A to nakłada na kierowcę kolejne obowiązki. Bo powinien on wiedzieć chociażby to, jak prawidłowo zachować się w czasie jazdy we mgle.

Potrzebujesz więcej porad motoryzacyjnych? Sprawdź najciekawsze i wyróżnione na stronie Gazeta.pl.

Jesień jest zdecydowanie sezonem wilgotnym. A to oznacza, że zarówno wieczorem, jak i o poranku mogą występować mgły. Kierowcy się ich nie boją. W końcu coraz częściej jeżdżą nowoczesnymi autami wyposażonymi w zaawansowane światła czy systemy bezpieczeństwa i trakcyjne. Powinni jednak pamiętać o tym, że inteligentna technologia to nie wszystko. Bo są jeszcze przepisy, które narzucają prowadzącymi pewne zachowania, a które odnoszą się również do kwestii mgły.

Zobacz wideo Kierowca wyprzedzał we mgle w niedozwolonym miejscu. Policjanci zjechali mu z drogi w ostatniej chwili

Jak zachować się we mgle? Przepisy to wiedzą

Sposób jazdy w czasie mgły reguluje art. 30 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Mówi on że:

Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami.

I w tym punkcie kluczowym pojęciem staje się "zachowanie szczególnej ostrożności". Co to konkretnie oznacza? W pierwszej kolejności dostosowanie prędkości do panujących warunków drogowych. Mniej widzisz, wolniej jedziesz. A to oznacza, że jakiekolwiek znaczenie tracą chociażby ograniczenia prędkości. Co ważne, stosowanie się do tej zasady jest tak samo ważne w terenie zabudowanym, jak i poza nim. W terenie zabudowanym nikła widoczność może sprawić, że kierowca nie zauważy pieszego, a poza miastem np. zwierzęcia wbiegającego na drogę czy rowerzysty. I tragedia gotowa!

We mgle nie czujesz prędkości. A to bardzo źle...

Prędkość we mgle jest o tyle niebezpieczna, że... kierowca jej nie czuje. Pojawia się efekt identyczny jak na pokładzie samolotu. Brakuje punktów odniesienia, co oznacza że wyglądając przez okno można mieć przeświadczenie, że samolot stoi w miejscu – w tym czasie on leci z prędkością 850 km/h. Poza tym w czasie jazdy we mgle działa jeszcze jeden efekt – z czasem kierowca przyzwyczaja się do warunków i czuje się coraz pewniej. Automatycznie zatem przyspiesza, choć nie powinien.

Jakich świateł używać we mgle?

Kluczem do sukcesu w czasie jazdy we mgle są światła. W pierwszej kolejności należy włączyć mijania, a w razie potrzeby również przeciwmgłowe tylne lub przednie. Niezbyt dobrym pomysłem jest uruchamianie świateł drogowych. Mają one na tyle mocny snop, że jest dodatkowo rozpraszany przez kropelki wody zawieszone w powietrzu. W efekcie kierowca może odnieść wrażenie, że zamiast widzieć więcej, tak naprawdę widzi jeszcze mniej.

Kierujący pojazdem może używać tylnych świateł przeciwmgłowych, jeżeli zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła. – art. 30 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Volkswagen Golf GTEKierowcy nie wiedzą, kiedy użyć tego przełącznika. Mandat to najmniejszy problem

We mgle można wyprzedzać?

Jeżeli przy drodze nie jest ustawiony znak zabraniający wyprzedzania, a do tego na drodze nie ma namalowanej linii podwójnej ciągłej, kierowca może wyprzedzić we mgle. Lepsze pytanie brzmi jednak czy powinien. Gdy widoczność sięga kilku metrów, pod żadnym pozorem lepiej nie wyjeżdżać na przeciwległy pas. Kierowca nie ma widoczności, nie jest zatem w stanie ocenić czy z naprzeciwka nie jedzie inne auto. W sytuacji, w której widoczność jest lepsza i kierowca zdecyduje się na wyprzedzanie, powinien pamiętać o wymogu narzuconym przez przepisy.

Poza obszarem zabudowanym podczas mgły dawać krótkotrwałe sygnały dźwiękowe w czasie wyprzedzania lub omijania. – art. 30 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Prędkość raz. Bezpieczny odstęp dwa.

Szczególna ostrożność jest pojęciem po macoszemu potraktowanym przez Prawo o ruchu drogowym. To jednak nie zmienia faktu, że poza nim należy też pamiętać o dodatkowych wymogach. Przykład? W sytuacji, w której kierowca porusza się we mgle autostradą lub drogą szybkiego ruchu, musi pamiętać o utrzymywaniu bezpiecznego odstępu od pojazdu poprzedzającego. Ten powinien wynosić połowę prędkości. Tak, przy mocno gęstej mgle może być ciężko precyzyjnie ocenić odległość. Funkcjonariusze wezmą pewnie jednak ten fakt pod uwagę w czasie ewentualnej kontroli drogowej.

Policjanci oceniając odległość między autami we mgle będą bardziej wyrozumiali. To jednak nie oznacza, że 500-złotowego mandatu nie dostanie prowadzący utrzymujący odległość od poprzedzającego auta na poziomie kilku centymetrów. Warto o tym pamiętać.
Więcej o: