Wyspa na pasach zmienia wszystko? Zasady pierwszeństwa na dużych przejściach

Kolejny problem z nowym pierwszeństwem pieszych dotyczy... dróg dwujezdniowych. Gdy pieszy znajduje się na pierwszej części pasów, automatycznie ma pierwszeństwo na drugiej? Na szczęście w tym przypadku przepisy są jednoznaczne.

W czerwcu roku 2021 zaczęła obowiązywać kluczowa nowelizacja przepisów dla kierowców. Art. 13 ust. 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym po zaktualizowaniu został uzupełniony o stwierdzenie, że "pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem". O ile sprawa może się wydawać oczywista na drogach jednojezdniowych, o tyle kierowcy mają zasadnicze wątpliwości dotyczące dróg dwujezdniowych.

Zobacz wideo Przyszłość motoryzacji. Jak ważną rolę w tej transformacji pełnią hybrydy typu plug-in?

Główne ich pytanie brzmi: czy gdy pieszy wchodzi na pasy na pierwszej jezdni, kierujący jadący drugą jezdnią też muszą ustąpić mu pierwszeństwa? Na szczęście w tym przypadku wątpliwości nie ma. Przepisy są jednoznaczne i mówią, że...

Dwie jezdnie to dwa oddzielne przejścia dla pieszych

Gdy droga jest dwujezdniowa, to prawo o ruchu drogowym każde przyjąć, że przejście dla pieszych wyznaczone na każdej z jezdni jest przejściem oddzielnym. I aby tak właśnie się stało, spełniony musi być jeszcze jeden warunek. Ruch pojazdów w każdym z kierunków musi być rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.

Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni. - art. 13 ust. 8 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Pieszy idący po pierwszych pasach nie ma pierwszeństwa na drugich

Jako że w przypadku dużych skrzyżowań każde z przejść jest przejściem oddzielnym, gdy pieszy znajduje się na pierwszej jezdni, kierujący autami jadącymi drugą nie muszą jeszcze zatrzymywać się w celu ustąpienia mu pierwszeństwa. Obowiązek taki będą mieli dopiero wtedy, gdy zbliży się do drugiego przejścia.

Taka jasność sytuacji jest o tyle ważna, że nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych to kosztowne wykroczenie. Policjanci po jego wykryciu zatrzymają kierującego do kontroli i zaproponują mu mandat o wysokości 350 zł. I to będzie przyjemniejsza część rozmowy z funkcjonariuszami. Bo wraz z mandatem do konta prowadzącego dopisanych zostanie aż 10 punktów karnych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.