Fotowoltaika wjedzie na polskie autostrady. Chcemy wzorować się na Holandii

W czym tkwi przyszłość energetyki? Na pewno nie w węglu. Według Europy Zachodniej przyszłością są odnawialne źródła energii, a kolejne farmy wiatrowe i panele fotowoltaiczne są potwierdzeniem tych przekonań. GDDKiA ma plan jak wdrożyć takie rozwiązania również w Polsce.

Niedawno pisaliśmy o tym, że Holandia chce obudować swoje autostrady panelami fotowoltaicznymi. Na taki pomysł wpadła Holenderska Agencja Gospodarki Wodnej (Rijkswaterstraat). Ich zdaniem takie rozwiązanie ma ogromny potencjał w kwestii generowania ekologicznej energii. Mówi się, że możliwe byłoby "wyprodukowanie" nawet 4 terawatów energii rocznie, co wystarczyłoby do zasilenia około miliona gospodarstw domowych. Panele fotowoltaiczne miałyby być zainstalowane wzdłuż autostrad - na poboczach i na środkowym pasie zieleni. Jak mówił w rozmowie z portalem NOS Sten Heijnis z Rijkswaterstraat, to doskonały sposób na wykorzystanie należącej do nich ziemi. W całej Holandii planuje się budowę kolejnych farm wiatrowych, ale wymagają one zakupu gruntów pod budowę wiatraków. Tereny, przez które biegną autostrady, są już wykupione. Teoretycznie wystarczy więc zamontować tam panele słoneczne i potrzebną instalację.

Zobacz wideo Raport Moto Journey 2021

Fotowoltaika na polskich autostradach

Na podobny, choć nie tak rozbudowany, pomysł wpadła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jak ustalił portal WysokieNapiecie.pl, GDDKiA planuje pilotażowy program wybudowania instalacji fotowoltaicznej przy jednej z polskich autostrad. Zgromadzona energia nie zasilałaby gospodarstw domowych jak ma to mieć miejsce w Holandii, ale zapewniać oświetlenie dróg, węzłów i skrzyżowań, które aktualnie są podłączone do zwykłej sieci energetycznej.

Farma fotowoltaiczna (zdjęcie ilustracyjne)Farma fotowoltaiczna (zdjęcie ilustracyjne) Pexels

Powodem tej decyzji są rosnące ceny prądu. Wzrost wydatków na energię elektryczną jest bardzo wyraźny. W ubiegłym roku wyniosły one 76,7 mln zł i były prawie o 25 proc. wyższe niż w 2019 r. Same koszty związane z energią elektryczną (dostawa energii, wymiana, naprawa, konserwacja elementów infrastruktury oświetlenia drogowego, utrzymanie i konserwacja sieci elektroenergetycznej) w 2020 r kosztowały 87,2 mln zł (+ 9 proc.).

Sam pomysł jest wręcz idealny. Szacuje się, że GDDKiA posiada aktualnie ponad 130 tys. hektarów ziemi, na której nie dzieje się nic. Trzeba tam kosić trawę i na tym korzystanie z przydrożnych gruntów się kończy. Odpada zatem problem zakupu ziemi pod farmę fotowoltaiczną, bo miejsce już mamy. Tomasz Żuchowski, szef GDDKiA w rozmowie z portalem WysokieNapiecie.pl powiedział, że w najbliższych miesiącach jeden z przetargów obejmie pilotażowe wykonanie instalacji fotowoltaicznej przy jednej z polskich autostrad, obwodnic lub dróg szybkiego ruchu.

PSE: W piątek w Polsce padł rekord generacji prądu ze źródeł odnawialnychPSE: W piątek w Polsce padł rekord generacji prądu ze źródeł odnawialnych Fot. Paweł Małecki / Agencja Wyborcza.pl

PSE: W piątek w Polsce padł rekord generacji prądu ze źródeł odnawialnychFot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.