Chcesz jechać do Niemiec? Najpierw obowiązkowy test i rejestracja. Albo kara 25 tys. euro

Od 21 marca 2021 roku Polska jest w grupie krajów wysokiego ryzyka epidemicznego. Zaliczył ją do niej niemiecki Instytut Roberta Kocha na podstawie dużej liczby zakażeń koronawirusem. To oznacza, że wyjeżdżając z Polski musimy mieć aktualny test. Inaczej nie przekroczymy granicy.

Z tego powodu od kilku dni na granicy polsko-niemieckiej tworzą się kolejki. Szykując się do przekroczenia naszej zachodniej granicy należy wziąć to pod uwagę. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnego stresu oraz spóźnienia do celu podróży.

Oprócz Polski w zaktualizowanej przez instytut grupie krajów wysokiego ryzyka znalazły się: Bułgaria, Kuwejt, Paragwaj, Urugwaj i Cypr. To znaczy, że jeśli w ciągu ostatnich dziesięciu dni przebywaliśmy w którymkolwiek z wymienionych państw, musimy mieć aktualne wyniki testu potwierdzającego brak zakażenia koronawirusem.

Zobacz wideo

Aktualne, czyli nie starsze niż 48 h. W przypadku krajów europejskich (należących do Unii Europejskiej oraz innych wymienionych w wykazie) jest wymagany test molekularny PCR, LAMP albo TMA. Test antygenowy jest akceptowany niezależnie od kraju, z którego przyjeżdża podróżujący do Niemiec. "Trafienie" przed wyjazdem w wymaganą bramkę czasową wcale nie jest proste.

Na wyniki standardowych testów RT-PCR zazwyczaj czeka się około 24 h, ale bywa, że dłużej - nawet do 48 h roboczych. Jeśli chcemy mieć wynik testu szybciej, jego cena znacząco rośnie. Jeśli wykonamy go zbyt wcześnie, przeterminuje się przed wyjazdem. Jeśli za późno, możemy nie otrzymać wyniku przed przekroczeniem granicy.

Niemcy. Autostrada w okolicach Frankfurtu - zdjęcie ilustracyjneNiemcy. Autostrada w okolicach Frankfurtu - zdjęcie ilustracyjne Niemcy. Autostrada w okolicach Frankfurtu - zdjęcie ilustracyjne/VanderWolf Images / Shutterstock.com

Wyjazd do Niemiec. Nie zawsze musimy go zgłaszać. To lista wyjątków

Są akceptowane różne sposoby jego prezentacji: wydruk, dokument elektroniczny (PDF) albo online, ale w razie wątpliwości w każdym przypadku musi być możliwość potwierdzenia jego autentyczności. Poza tym wynik musi być podany w jednym z poniższych języków: angielskim, niemieckim albo francuskim. Inaczej podróżujących czeka obowiązkowa 10-dniowa kwarantanna.

Poza tym przed wyjazdem do Niemiec należy go zgłosić na przygotowanej do tego celu stronie internetowej einreiseanmeldung.de. Jednak nie w każdym przypadku. Jeśli tylko przejeżdżaliśmy przez obszar ryzyka, wjeżdżamy do RFN w celu tranzytowym, przebywamy w strefie ryzyka wyłącznie w ramach ruchu krócej niż dobę lub wjeżdżamy do Niemiec na mniej niż 24 h, nie musimy zgłaszać pobytu.

Zgłaszanie nie dotyczy też pracowników transportu, ale są zobowiązani do przestrzegania "odpowiednich koncepcji ochrony i higieny". Kara za umieszczenie w formularzu nieprawdziwych danych to 25 tys. euro.

Dokładne informacje na temat zasad można znaleźć na podanej wcześniej stronie dla podróżujących, a najbardziej aktualne dane na temat obszarów wysokiego ryzyka są podawane na stronie Instytutu Roberta Kocha. Przed wyjazdem do konkretnego Landu warto sprawdzić lokalne przepisy, bo mogą się różnić w poszczególnych krajach związkowych Republiki Federalnej Niemiec. Poniżej podajemy kompletną listę ważnych stron:

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.