W 2021 roku w Polsce pojawiły się trzy samochody sprowadzone z Korei Północnej. I 136 814 z innych krajów

W pierwsze dwa miesiące 2021 roku zarejestrowano w Polsce ponad 136 tys. samochodów osobowych sprowadzonych zza granicy. Królują oczywiście pojazdy z krajów Europy Zachodniej, choć pojawiło się kilka bardziej egzotycznych kierunków, jak Kamerun, Laos, Iran czy... Korea Północna.

Ściągamy auta na potęgę

Jak wynika z ostatniego raportu Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, w lutym 2021 roku w Polsce zarejestrowano 71 275 samochodów (osobowych i dostawczych o dmc do 3,5 tony) importowanych zza granicy (dla porównania w tym samym okresie zarejestrowano w Polsce tylko 37 755 nowych samochodów).

W lutym nastąpił więc wzrost rejestracji względem stycznia, kiedy to zarejestrowano 65 542 egzemplarzy (i to pomimo, że styczeń był miesiącem dłuższym). W całym 2021 roku (styczeń + luty) przybyło 136 817 samochodów zza granicy. Rok do roku zanotowano jednak spadek - w przypadku lutego o 13 proc., a całego 2021 roku o 16,5 proc.

Większość z aut osobowych, które przyjechały do nas zza granicy to samochody z silnikami spalinowymi - benzynowymi (52,79 proc.) i Diesla (47 proc.). Udział tych drugich systematycznie maleje. Bardzo kiepsko wygląda również wiek sprowadzanych aut.

Statystycznie najczęściej w 2021 roku decydowaliśmy się na sprowadzenie do Polski aut bardzo starych, bo 12-letnich. W przypadku samochodów benzynowych wiek przekraczał już 13 lat. Wśród najchętniej wybieranych roczników królują 2009, 2008, 2007 i 2006, które razem stanowią 1/3 wszystkich rejestracji aut zza granicy.

Wśród najchętniej sprawdzanych samochodów wymienić trzeba Audi A4 (4 217 szt.), Opla Astrę (3 800), VW Golfa (3 585), BMW 3 (2 919) i Audi A3 (2 571). Wszystkie samochody z top 5 to auta marek niemieckich. Całościowo najchętniej sprowadzamy jednak auta wyprodukowane przez Volkswagena (14 457 szt.).

Kongo, Laos czy... Korea Północna. Czemu nie?

A skąd najczęściej importowaliśmy w 2021 roku auta? Absolutnym liderem są (tu zaskoczenia nie ma) Niemcy. Zza naszej zachodniej granicy ściągnęliśmy do Polski aż 80 182 samochodów, co daje prawie 60 proc. udziału. Kolejne miejsce zajmują Francja (14 155 sztuk), Belgia (8 589), Holandia (5 757), Włochy (4 499), Stany Zjednoczone (4 396), Szwajcaria (3 702), Austria (3 423), Dania (2 952) i Szwecja (2 864).

Co ciekawe, niektóre pojazdy trafiły do Polski z bardzo egzotycznych kierunków. Na przykład po jednym egzemplarzu sprowadzono z RPA, Kamerunu, Algierii, Kongo, Indonezji, Laosu, Iranu czy Ekwadoru. Jak słusznie zauważył Autoblog, najbardziej zaskakuje jednak fakt, że trzy pojazdy zostały ściągnięte nad Wisłę z... Korei Północnej.