Był niewidomy od urodzenia. Po operacji natychmiast kupił Chevroleta Corvette

Sportowy samochód był marzeniem 44-letniego Kanadyjczyka, który z powodu oczopląsu był praktycznie niewidomy przez całe życie. Kiedy po eksperymentalnej operacji zaczął widzieć, natychmiast udał się po nowego Chevroleta Corvette.

Szansa, że Mike Schickerowski odzyska wzrok była znikoma, ale udało się. Klinika z Kalifornii dokonała medycznego cudu. Mężczyzna był tak szczęśliwy, że postanowił iść za ciosem i spełnić swoje kolejne marzenie.

Błyskawicznie stał się właścicielem żółtego Chevroleta Corvette (C7) w wersji Grand Sport. Kupił go "w ciemno" i jeszcze zanim zdał egzamin na prawo jazdy. Na szczęście uzyskał stosowne uprawnienia przy pierwszym podejściu.

Schickerowski od dziecka marzył o posiadaniu sportowego samochodu, mimo że nawet nie wiedział, jak one wyglądają. Gdy to stało się możliwe, wybór dla Amerykanina był prosty. Chevrolet Corvette Grand Sport to model poprzedniej generacji, ale wciąż jest w sprzedaży.

Ma silnik LT1 z ośmioma cylindrami w układzie widlastym umieszczony z przodu. Jego pojemność skokowa wynosi 6,2 litra, a moc 460 KM pozwala na przyspieszenie do 96 km/h (60 mil/h) w 3,6 sekundy i osiągnięcie prędkości 291 km/h. Jak na pierwsze auto, to aż nadto.

Chevrolet Corvette to najsłynniejsze amerykańskie sportowe coupe

Chevrolet Corvette (C7) Grand Sport jest wersją tego samochodu z wolnossącą jednostką napędową, ale wiele elementów wyposażenia pochodzi z droższej wersji Z06, wyposażonej w sprężarkę mechaniczną. Model Grand Sport jest dostępny w dziesięciu różnych kolorach. Mike wybrał rzucający się w oczy lakier Racing Yellow.

Od lipca 2020 roku samodzielnie jeździ sportowym samochodem. Mike Schickerowski jest mieszkańcem prowincji Alberta i cieszy się, że nie kupił pikapa, tak jak wszyscy, mimo że to doradzali mu znajomi. Żółte sportowe coupe bardzo rzuca się w oczy, ale właściciel zupełnie się tym nie przejmuje.

Korzystam z wolności, którą nagle odzyskałem. Teraz mogę robić to co chcę, to niewiarygodne. Z jednej strony żałuję zmarnowanych lat życia, z których wiele spędziłem w cierpieniu. Z drugiej chcę jak najlepiej spędzić jego resztę

- powiedział Mike Schickerowski stacji telewizyjnej Global News.

Dlatego teraz robi wszystkie rzeczy, które wcześniej były dla niego nieosiągalne. Kanadyjczyk jest ojcem trójki dzieci, więc pojechał z synem na ryby i zabrał córkę na lody. Oczywiście nowym Chevroletem Corvette.