Odcinkowy pomiar prędkości w Warszawie. GDDKiA zmienia zdanie po wypadku autobusu na S8

Wcześniej nie było takich planów, ale głośny wypadek autobusu na S8 zmusił drogowców do zmiany zdania. Na obwodnicy Warszawy zostanie zamontowany odcinkowy pomiar prędkości. Kierowcy będą sprawdzani na odcinkach S2 i S8.

Do tej pory nie planowano montowania na obwodnicy Warszawy odcinkowego pomiaru prędkości. "Auto Świat" przypomina nawet, że z prośbą o to zwrócił się kilka tygodni temu burmistrz Ursynowa. Chciał, żeby urządzenia stanęły w tunelu, który ma przebiegać pod Ursynowem i jest częścią budowanej Południowej Obwodnicy Warszawy. Tunel jest już przebity, trwają tam teraz prace wykończeniowe, a zapowiadany termin oddania tego fragmentu S2 to końcówka roku (możliwe są jednak kolejne opóźnienia). Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odpowiedziała burmistrzowi, że odcinkowy pomiar prędkości na tej trasie nie jest w ogóle planowany. To się zmieniło, o czym informowaliśmy już w zeszłym tygodniu. Teraz dostaliśmy oficjalne potwierdzenie, że odcinkowy pomiar prędkości stanie w dwóch miejscach:

  • Na trasie S8 aż od węzła Konotopa do Marek (poniżej zaznaczyliśmy orientacyjnie o jak długi odcinek chodzi).
  • Na trasie S2 w tunelu pod Ursynowem.

GDDKiA potwierdziła to na swoim oficjalnym koncie na Twitterze. W komentarzach od razu pojawiły się sugestie, że krótki odcinek S2 może się okazać niewystarczający i zmusi kierowców do zachowania odpowiedniej prędkości tylko w tunelu. Nie zdziwimy się więc, jeśli w czasie konsultacji objęty odcinkowym pomiarem prędkości fragment S2 zostanie znacznie wydłużony. Kolejne szczegóły powinniśmy poznać jeszcze w lipcu.

Temat odcinkowe pomiaru prędkości na obwodnicy Warszawy wrócił po tragicznym w skutkach wypadku autobusu linii 186. 25 czerwca 2020 r. na drodze ekspresowej S8 przy węźle Wisłostrada autobus uderzył w barierki, przebił się przez nie i spadł z trasy. Zginęła jedna osoba, a 20 zostało rannych. Policja ustaliła, że kierowca był pod wpływem amfetaminy. GDDKiA jako zarządca drogi poinformowała, że trasa jest kilka razy dziennie monitorowana przez służby utrzymaniowe. Dwa razy w roku odbywają się także objazdy drogi przy udziale policji, w trakcie których weryfikowane jest między innymi oznakowanie czy urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Każdego roku dokonywane są również przeglądy techniczne drogi i obiektów zlokalizowanych w jej ciągu.

Wrócono wtedy też do pomysłu wprowadzenia odcinkowego pomiaru prędkości. Ten ma znacznie spowolnić ruch i skuteczniej wyłapywać kierowców, którzy przekraczają prędkość. To szczególnie ważne w takim miejscu jak ruchliwa obwodnica miasta - jeździ tam bardzo dużo aut, węzły drogowe umieszczone są blisko siebie, co powoduje krzyżowanie się strumieni ruchu. Każdy, kto jedzie zbyt szybko stwarza ogromne zagrożenie dla kierowców, próbujących wjechać na obwodnicę.

Zobacz wideo S8 we Wrocławiu. Przekroczył prędkość o 108 km/h
Więcej o: