Jaworzno o krok od nagrody UE za bezpieczne drogi. Bezkonkurencyjni okazali się Hiszpanie

Polskie Jaworzno, tureckie Ordu oraz hiszpańskie miasto Pontevedra były nominowane do nagrody EU Urban Road Safety Award. To wyróżnienie dla najbezpieczniejszych miast pod względem ruchu drogowego. Przyznawane jest od tego roku.

Polskie miasto wśród trzech nominowanych

W ostatnich latach Jaworzno (woj. śląskie) przebudowało swoją infrastrukturę drogową z myślą o bezpieczeństwie. Efekt jest taki, że w ostatnich kilku miesiącach w mieście nie zginęła ani jedna osoba. Mądre oznakowanie dróg, wysepki dla pieszych, skutecznie oświetlone zebry, spowalniacze - to wszystko wymusza na kierowcach jazdę zgodną z przepisami

- pisał pod koniec zeszłego roku Piotr Kozłowski w artykule na Moto.pl o zapowiadanym Funduszu Bezpieczeństwa na Drogach. Jaworzno od wielu lat jest stawiane w Polsce za wzór wdrażania tzw. "wizji zero", a więc dróg bez wypadków śmiertelnych. Oczywiście czasem do tragedii dochodzi, ale Jaworzno mogło się np. pochwalić 19 miesiącami bez ani jednej śmierci w wypadku. Dbanie o bezpieczeństwo ruchu drogowego władz śląskiego miasto doceniono w Europie. Jaworzno było jedną z trzech miejscowości nominowanych do, przyznawanej po raz pierwszy w historii, nagrody EU Urban Road Safety Award. Rywalizowało z Ordu (Turcja) oraz Pontevedrą (Hiszpania).

Pontevedra z nagrodą EU Urban Road Safety Award

Eksperci zdecydowali, że nagrodzone zostanie hiszpańskie miasto. Jak podaje specjalizujący się w temacie bezpieczeństwa na drogach serwis brd24.pl Pontevedra konsekwentnie od 1999 r. prowadzi politykę ograniczania śmiertelnych wypadków. Z ogromnymi sukcesami. I nie chodzi tu wcale o nagrodę, a fakt, że od 2011 do 2018 r. na drogach nie zginęła tam ani jedna osoba.

Jury doceniło Hiszpanów za ciągłe testowanie rozwiązań i szukanie kolejnych. Pontevedra stawia przede wszystkim na pieszych i rowerzystów. W centrum tworzone są strefy z ograniczeniem prędkości od 10 do 30 km/h, a infrastruktura ma zniechęcać kierowców do łamania przepisów. Innym pomysłem jest tworzenie większej liczby miejsc publicznych, które są atrakcyjne dla pieszych. Chodzenie na piechotę tak spodobało się mieszkańcom, że aż 80 proc. dzieci w wieku 6-12 lat chodzi tam do szkoły samodzielnie.

Zobacz wideo