Oto elektryczny Polestar Precept rodem z przyszłości. Ma być wizytówką submarki Volvo

Bartłomiej Pawlak
Należąca do Volvo marka Polestar zamierza zaprezentować w Genewie nowe auto. Będzie to elektryczna, sportowa limuzyna Precept wyposażona w Android Automotive od Google i ogromny ekran rodem z Tesli.
Zobacz wideo Studio Biznes - odc. 26 - Kia Ceed

Należący do Volvo producent zapowiedział właśnie zupełnie nowy samochód. Auto ma być wizytówką firmy oraz przykładem jej przyszłych aspiracji, co dodatkowo podkreślić ma nazwa Polestar Precept (z ang. "postrzeganie"). Precept ma być też podkreślić samodzielność Polestara, jako niezależnej marki motoryzacyjnej.

Polestar Precept to elektryczny grand tourer przyszłości

Zapowiedziany właśnie Polestar Precept jest sporych rozmiarów czterodrzwiowym grand tourerem. Na razie wiadomo jedynie, że będzie to auto całkowicie elektryczne z ogromnym rozstawem osi 3,1 metra. Niestety szczegółów na temat danych technicznych konceptu Polestar zdradzać nie chce. Chętnie chwali się natomiast nowoczesnymi rozwiązaniami wykorzystanymi wewnątrz.

Polestar PreceptPolestar Precept fot. materiały prasowe Polestar

Polestar podkreśla, że Percept został wykończony przy użyciu "nowych, bardziej zrównoważonych materiałów", które mają w jak najmniejszym stopniu wpływać na środowisko naturalne. Panele, którymi pokryto wnętrze kokpitu auta oraz oparcia foteli zostały wykonane przy wykorzystaniu kompozytów lnianych Bcomp, które mają być zdecydowanie lżejsze od tradycyjnych materiałów. Zdaniem Polestara, dzięki temu udało się obniżyć masę pojazdu o połowę i ograniczyć o 80 proc. wykorzystanie sztucznych materiałów.

To jednak nie koniec ekologicznych rozwiązań. Poszycie foteli Polestar wykonał z materiału odzyskanego z przetworzonych butelek PET, zagłówki z winylowego korka, a dywaniki z... odzyskanych sieci rybackich. Zdaniem marki, takie elementy definiują nową kategorię premium, która "przewyższa konwencje skóry, drewna i chromu".

Polestar PreceptPolestar Precept fot. materiały prasowe Polestar

Nie zabrakło nowych technologii

Wnętrze samochodu na opublikowanych zdjęciach faktycznie wydaje się bardzo nowoczesne. Zwłaszcza, że zastosowaniu tu niezwykle minimalistyczny design. Na desce rozdzielczej znajdziemy wyłącznie wielki, 15-calowy ekran główny przymocowany wertykalnie oraz schowany za kierownicą dodatkowy wyświetlacz o przekątnej 12,5 cala. Całość mocno przypomina wnętrze Tesli Modelu 3.

Oba ekrany mają być połączone podświetlonym paskiem, które ciągnie się przez całe wnętrze samochodu. Zupełną ekstrawagancją jest już umieszczeniem pomiędzy zagłówkami drugiego rzędu siedzeń kryształu, w którym unosić ma się wyświetlane holograficznie logo Polestar.

Polestar PreceptPolestar Precept fot. materiały prasowe Polestar

Nie zabrakło również bardzo praktycznych rozwiązań. Wewnątrz pojazdu umieszczono np. kamery, które będą obserwować oczy kierowcy. W razie oderwania wzroku od drogi na zbyt długo, komputer pokładowy zaalarmuje prowadzącego auto. Pracę komputera ma zawiadywać z kolei stworzony m.in. przez Google i Intela system operacyjny Android Automotive.

Polestar Percept zostanie zaprezentowany na Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Genewie w Szwajcarii. Wystawa rusza już 5 marca i wtedy też zapewne dowiemy się więcej o koncepcie Polestara.

Szwedzko-chińska marka Polestar powstała za sprawą Volvo, do którego w pełni należy. Do tej pory Polestar pokazał dwa samochody - w 2017 roku sportową limuzynę Polestar 1 oraz elektryczny model Polestar 2 w 2019 roku.

Więcej o:
Komentarze (10)
Oto elektryczny Polestar Precept. Sub-marka Volvo zapowiedziała samochód przyszłości
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Piotr

    Oceniono 2 razy 2

    Precept znaczy "przykazanie" co całkowicie zmienia znaczenie i (oczekiwany) wpływ tego modelu na świat. Nie percept (postrzeganie) świata przez wspaniały szklany dach lecz przesłanie graniczące z religijnym/elektrycznym nakazem dla eo wyznawców.

  • pm28501

    0

    Ciekawe ile kosztować będzie wymiana tego ekranu środkowej konsoli na nowy... bo nie wygląda na specjalnie solidną konstrukcję

  • Gość: tarpan

    Oceniono 2 razy 0

    Co mozna zrobic elektrykiem jak sie ugrzeznie na dwie godziny albo dluzej w glebokim snegu ,bo sa zamiecie I zawieje sniezne...Wszyscy mowia o elektrykach ,ale z tego co wiem to w Polsce pomarancze albo banany jeszcze nie rosna ..to ze od ostatnich kilku lat Polska miala lagodne zimy,to nie znaczy ze tak bedzie zawsze...

  • js08836

    Oceniono 6 razy 0

    Elektryczne auta mogą samoczynnie się zapalić. Przykładów jest sporo . Strach trzymać takie auto w garażu.

  • samochodemwszedzie

    Oceniono 11 razy -5

    Elektryczny to może być dildos a nie samochód już downgrading jest debilstwem a to ekosreko tym bardziej nawet jeśli elektryki mają mieć lepsze przyspieszenie to bez ryku motoru to nie to samo!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX