Kara za brak OC w 2019 r. Zapominalscy kierowcy zapłacą astronomiczną kwotę

Każdy właściciel auta jest zobowiązany do wykupienia polisy OC. Brak ciągłości w ubezpieczeniu samochodu osobowego może słono kosztować. Jaka jest kara za brak OC w 2019 r.?

Koszty użytkowania samochodu rosną z każdym rokiem. Poza bieżącym serwisem, wpływ na koszty utrzymania ma wysokość stawki za OC. Ubezpieczenie w niektórych przypadkach wzrosło nawet trzykrotnie.

Brak obowiązkowej polisy oznacza konieczność pokrywania ewentualnych szkód z własnej kieszeni. Dotyczy to nie tylko zniszczeń infrastruktury i prywatnego mienia, lecz również wypłacania poszkodowanemu renty lub zadośćuczynienia za uszczerbek na zdrowiu.

Mimo poważnych konsekwencji, liczba kierowców jeżdżących bez OC rośnie od 2013 roku. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny z każdym rokiem wystawia coraz większą liczbę wezwań do zapłaty kary za brak ubezpieczenia. W latach 2013 - 2017 kształtowało się to następująco:

  • 2013 – 49 771,
  • 2014 – 56 146,
  • 2015 – 67 455,
  • 2016 – 71 120,
  • 2017 – 79 935.

Co grozi kierowcy za brak OC?

Maksymalne kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia rosną z każdym rokiem i są zależne od minimalnej pensji ustanowionej przez rząd. Przedstawiamy, jak przedstawiała się sytuacja w tej kwestii od 2012 roku:

  • 2012 - 3000 zł,
  • 2013 - 3200 zł,
  • 2014 - 3360 zł,
  • 2015 - 3500 zł,
  • 2016 - 3700 zł,
  • 2017 - 4000 zł,
  • 2018 - 4200 zł.

Kara za brak OC w 2019 r.

W 2019 roku minimalne wynagrodzenie wynosi 2250 złotych, więc kary dla właścicieli pojazdów się zmieniły. Mechanizm ustalania grzywny jest automatyczny. Podstawowa kara za brak ciągłości polisy (przerwę) przez ponad 14 dni wynosi:

  • dwukrotność minimalnej pensji dla właścicieli samochodów osobowych,
  • trzykrotność minimalnej pensji dla właścicieli samochodów ciężarowych, autobusów oraz ciągników siodłowych,
  • 1/3 minimalnej pensji dla właścicieli innych pojazdów. Do tej grupy zaliczamy między innymi motocykle, skutery, quady.

To oznacza, że użytkownicy aut osobowych zapłacą maksymalnie 4500 zł, ciężarowych 6750 zł, a motorowerów 750 zł.

Krótsza przerwa ubezpieczeniowa

Jeśli właściciel pojazdu osobowego nie utrzymał ciągłości OC w okresie do trzech dni, zapłaci 900 złotych kary. Użytkownik auta ciężarowego 1350 zł, a motoroweru 150 zł.

Wyższe kary obowiązują za brak polisy ochronnej w terminie od czterech do 14 dni. Wynoszą 50 procent maksymalnej grzywny nakładanej przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny i kształtują się w następujący sposób:

  • właściciele aut osobowych – 2250 zł,
  • właściciele pojazdów ciężarowych – 3380 zł,
  • właściciele motocykli lub skuterów – 380 zł.

Wysokie kary za brak OC poza granicami kraju

Mogłoby się wydawać, że kary za brak OC są wysokie. Wystarczy jednak zajrzeć za granicę, by przekonać się, że niektóre kraje Unii Europejskiej stosują bardziej zaostrzone przepisy.

We Francji, Belgii, Niemczech, Portugalii, Włoszech oraz Irlandii, właścicielowi zostanie skonfiskowany pojazd. Kara za niewykupienie polisy w Luksemburgu wiąże się z grzywną w wysokości nawet 10 tysięcy euro i trzyletnim pobytem w więzieniu. Na Cyprze, w Grecji, a także Wielkiej Brytanii, można stracić też prawo jazdy.

Więcej o: