Zmiany w polisach OC. Czekają nas kolejne podwyżki?

Od nowego roku wzrośnie odpowiedzialność ubezpieczycieli za wypadki komunikacyjnego w ramach OC. Właściciele samochodów mogą się spodziewać kolejnej fali podwyżek dla obowiązkowych ubezpieczeń.

Senat przyjął ustawę podnoszącą sumy gwarancyjne OC w ustawie o obowiązkowych ubezpieczeniach. Zmiany czekają teraz na podpis prezydenta i wejdą w życie z końcem 2018 roku. W wyniku tego zwiększy się odpowiedzialność ubezpieczycieli za szkody komunikacyjne.

Karolina Pilarczyk: "Na zawodach muszę z prędkością 160 km/h dojechać na milimetry do ściany, ocieram się o drzwi przeciwnika. To walka gladiatorów."

Co to oznacza w praktyce? Możliwość uzyskania wyższego odszkodowania z polisy OC sprawcy wypadku drogowego. W przypadku szkód na osobie, bez względu na liczbę poszkodowanych jest to kwota 5,21 mln euro - aktualna suma gwarancyjna wynosi 5 mln euro. W przypadku szkód na mieniu, bez względu na liczbę poszkodowanych suma wyniesie 1,05 mln euro - dotychczas suma gwarancyjna wynosiła 1 mln euro.

- Bezpośrednio od klientów, ale także z mediów docierają do nas pytania i obawy związane z podniesieniem sum gwarancyjnych, które mogą rozpocząć kolejną falę podwyżek cen OC. Wiele osób odczytuje tę sytuację tak: skoro ubezpieczyciele będą wypłacali wyższe odszkodowania, to może zechcą zrekompensować to sobie wyższymi składkami. Rzeczywistość jest jednak inna. Zmiany są wprowadzane, bo tego wymaga unijna dyrektywa komunikacyjna (2009/103/WE) i dzięki nim poszkodowani w wypadkach mają mieć zagwarantowane wyższe odszkodowania w skrajnych przypadkach, czyli po szkodach o największej wartości. Nie powinno to mieć wpływu na politykę cenową zakładów ubezpieczeń – ocenia Jakub Nowiński, członek zarządu w multiagencji Superpolisa Ubezpieczenia.

Specjaliści oceniają, że sam fakt podniesienia sum gwarancyjnych najprawdopodobniej nie doprowadzi do podwyżek cen OC. Po bardzo dynamicznym okresie ustabilizowała się sytuacja na rynku składek.

W latach 2015-2017 sytuacja była spowodowana m.in. złymi wynikami finansowymi ubezpieczycieli w ubezpieczeniach komunikacyjnych, nałożeniem na nich przez KNF bardziej rygorystycznych wymogów dotyczących likwidacji szkód oraz rosnącymi wypłatami odszkodowań przy stosunkowo niskich cenach polis.

Przeczytaj także: Linda Jackson: Przyszłość należy do aut elektrycznych, także rajdowych. Za dwa lata będziemy się śmiali, że ktoś w to wątpił

W ostatnim czasie kondycja finansowa mocno się poprawiła, a czas podwyżek zakończył. Zdaniem ekspertów modyfikacja sum gwarancyjnych w niewielkim stopniu wpłynie na dodatkowe obciążenie branży wypłatami odszkodowań. Zdaniem Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU) średnią wartość wypłacanego polskim kierowcom odszkodowania to w przypadku szkód bez ofiar ok. 6,8 tys. zł.