Ile kosztuje SsangYong Torres? Nowy SUV może zaskoczyć

SsangYong nie kojarzył się dobrze. Przynajmniej nie za czasów Daewoo. Teraz marka dokonała jednak nowego otwarcia. I trzeba przyznać, że to wydaje się mocno atrakcyjne dla kierowców. Torres wygląda dobrze i ma jeszcze lepiej wyglądającą cenę.

SsangYong Torres ma przekombinowany design? Być może i tak. Ale dzięki temu wygląda naprawdę ciekawie i przede wszystkim świeżo. To auto może się podobać w Europie. A poziom jego atrakcyjności podbija jedynie... cennik. Szczególnie że ten startuje od kwoty na poziomie 139 900 zł.

Zobacz wideo Jazda po chodniku nie uszła płazem. Mandat 1500 zł i 8 pkt karnych

Jak wyposażony jest SsangYong Torres?

Bazowa kwota oznacza wersję wyposażenia Joy. Jaj wyposażenie nie jest jednak znowu takie bazowe i obejmuje m.in. dwustrefową, automatyczną klimatyzację sterowaną z 8-calowego ekranu, tempomat, LED-owe światła, ekran w miejscu zegarów, kamerę cofania czy 17-calowe felgi aluminiowe. Po dopłaceniu 15 tys. zł do wersji Adventure standard SsangYonga poszerzy się m.in. o podgrzewane fotele przednie i kierownicę, bezkluczykowy dostęp i rozruch silnika, ładowarkę indukcyjną, system ostrzegania o ruchu poprzecznym za pojazdem czy tapicerkę ze skóry ekologicznej.

W cenie auta kierowca otrzymuje również 10-letnią gwarancję. Ta jest jednak ograniczona przebiegiem na poziomie 200 tys. km.

Ssangyong Torres 1.5 T-GDISsangyong Torres 1.5 T-GDI fot. Piotr Mokwiński

SsangYong Torres ma jeden silnik w palecie. Ten może otrzymać LPG

SsangYong Torres może być napędzany jednym silnikiem. Mowa o motorze o pojemności 1,5 litra, który ma i doładowanie, i bezpośredni wtrysk paliwa. Jednostka oferuje 163 KM mocy i 280 Nm momentu obrotowego. Bazowo ma napęd na przednie koła i 6-biegową przekładnię manualną. Opcjonalnie istnieje możliwość doposażenia jednostki w 6-biegowy automat i napęd na cztery koła z funkcją blokady. Samochód pali w cyklu mieszanym od 8 do 9 litrów. Tak przynajmniej deklaruje producent.

Ciekawostka? Imponująco wygląda pojemność bagażnika w Torresie. Kufer oferuje bowiem aż 703 litry. To jeden z segmentowych rekordów. Poza tym auto można doposażyć w "fabryczne" LPG. To kosztuje 6500 zł. Co ważne, koreańska firma daje na instalację aż 5 lat gwarancji.

SsangYong TorresSsangYong Torres Fot. Rafał Mądry

Jak cena SsangYong Torresa wypada na tle konkurencji?

Prawie 140 tys. zł za SUV-a segmentu D to kwota, która brzmi jak oferta promocyjna. I żeby się o tym przekonać, wystarczy rozejrzeć się po cennikach konkurentów. Dla przykładu Kodiaq, który kończy właśnie rynkową karierę, kosztuje co najmniej 164 550 zł. A do tego nie jest lepiej wyposażony czy bardziej dynamiczny. Mniejszy Sportage zostanie wyceniony na minimum 164 900 zł, a stary Tiguan Allspace kosztuje 165 390 zł.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.