Nissan chce mieć 30 nowych samochodów do 2027 roku. Oto sylwetki szykowanych aut

W marce Nissan trwa poważna mobilizacja. Japończycy zapowiadają aż 30 nowych samochodów do 2027 roku. Mowa o pojazdach dopasowanych do potrzeb określonych rynków, z napędem hybrydowym, elektrycznym oraz konwencjonalnym.

Nissan odświeży ofertę swoich samochodów w ciągu najbliższych trzech lat, wprowadzając na rynek 30 modeli w ramach biznesplanu o nazwie "The Arc". 16 z nich będzie pojazdami hybrydowymi i elektrycznymi, natomiast pozostałych 14 ma być napędzanych w tradycyjny sposób. Samochody zapowiadają opublikowane grafiki przedstawiające cieniste sylwetki większości szykowanych aut. Więcej o nowych samochodach piszemy na Gazeta.pl.

Szczegóły są trzymane w tajemnicy

Na razie Nissan jest powściągliwy i nie mówi oficjalnie o szczegółach oferty obejmującej aż 30 nowych samochodów. Z grafik wynika jednak, że strategia w dużym stopniu opiera się na uniwersalnych crossoverach i SUV-ach, co nie powinno nikogo dziwić. W końcu to dziś najbardziej pożądane nadwozia w świecie motoryzacji.

Ważną kwestią dla Japończyków jest obniżenie kosztów produkcji pojazdów elektrycznych o 30 procent w porównaniu z kosztem wytwarzania obecnego modelu Ariya. Nissan pracuje również nad ulepszonymi akumulatorami litowo-niklowo-manganowo-kobaltowymi zapewniającymi o 50 proc. większą prędkość ładowania i 50 procent lepszą gęstość energii niż ta, której dziś używa Ariya. Ponadto opracowywane są też akumulatory litowo-żelazowo-fosforanowe. Jednocześnie inżynierowie prowadzą badania nad akumulatorami półprzewodnikowymi, których premiera ma nastąpić przed 2030 rokiem.

 

Zmiany na rynkach całego świata

"The Arc" składa się z kilku strategii regionalnych, obejmujących m.in. Stany Zjednoczone i Kanadę, gdzie Nissan zamierza wprowadzić aż siedem zupełnie nowych modeli. W samych Stanach Zjednoczonych celem jest ożywienie 78 procent gamy samochodów osobowych i wprowadzenie hybryd typu plug-in wraz z modelami e-Power. To ostatnie odnosi się do układu napędowego z silnikiem spalinowym, który służy jako generator wytwarzający energię dla akumulatora zasilającego silnik elektryczny.

Pięć nowych SUV-ów pojawi się na Bliskim Wschodzie oraz dwa kolejne w Afryce, gdzie trafi też mały pojazd miejski. W Europie planuje się wprowadzenie sześciu nowych modeli (spodziewajmy się m.in. powrotu miejskiego hatchbacka) i zwiększenie udziału sprzedaży pojazdów elektrycznych do 40 procent. W Japonii natomiast Nissan chce odświeżyć 80 procent swojego portfolio i wprowadzić na rynek pięć zupełnie nowych modeli, tak aby hybrydy i pojazdy elektryczne stanowiły 70 procent oferty. Co z Chinami? W Państwie Środka dostępnych będzie osiem pojazdów hybrydowych i elektrycznych, ale tylko połowa z nich będzie nosić logo Nissana. W materiale wykorzystano zdjęcia producenta.

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.