Polski motocykl najlepszy na świecie. Zdobył cztery nagrody w USA

Motocykl customowego producenta Game Over Cycles z Rzeszowa zdobył najważniejsze nagrody na tegorocznym Daytona Bike Week. Amerykanie docenili znakomity pomysł Polaków oraz idealne wykonanie.

Artyści, bo trudno nazwać twórców customowego baggera rzemieślnikami, nie ukrywają swojej inspiracji. Stworzony przez nich bagger nawiązuje, do wyjątkowego samochodu Jamesa Hetfielda z zespołu Metallica, ale w jakim stylu!

Zobacz wideo Policjanci rozpoczęli sezon motocyklowy 2024

Inspiracją do stworzenia baggera Game Over Cycles był roadster Jamesa Hetfielda z Metalliki

Customowy Roadster frontmana Metalliki został nazwany "Slow Burn", bo bazuje na amerykańskim modelu Auburn 852 Boattail Speedster z 1936 roku. Motocykl Game Over Cycles jest w tym samym stylu. Gdyby postawić oba pojazdy obok siebie, wyglądałyby jak idealna para zaprojektowana i wykonana przez ten sam zespół.

Metallica zawsze była dla mnie ogromną inspiracją artystyczną. Jestem fanem zarówno muzyki zespołu, jak i oprawi wizualnej, która towarzyszy ich sztuce. James Hetfield zaś jest wielkim fanem motoryzacji, kolekcjonuje i odnawia zabytkowe samochody, tak więc postanowiliśmy połączyć te dwa światy i zbudować motocykl inspirowany pojazdem należącym do Jamesa

- tak mówi o projekcie Stanisław Myszkowski, założyciel i właściciel Game Over Cycles.

 

Trudno się dziwić, że polskie dzieło zdobyło cztery prestiżowe nagrody w dwóch konkursach zorganizowanych w trakcie właśnie zakończonej imprezy Daytona Bike Week (1-10 marca 2024 r.). Jego styl oraz wykonanie docenili jurorzy konkursów: Boardwalk Bike Show oraz Rat’s Hole Custom Bike Show. W tym pierwszym pokonał aż 135 konkurentów. Ten drugi jest organizowany nieprzerwanie od 1952 roku, co czyni z niego najstarszy konkurs takiej kategorii na świecie. W obu konkursach motocykl zwyciężył w tych samych klasach: Extreme Bagger oraz Best of Show, co daje razem cztery fantastyczne nagrody. Gratulacje, bo są zasłużone!

Customowy motocykl polskiej firmy z Rzeszowa to cudo na dwóch kołach

Co tu dużo gadać, nawet na zdjęciach sprzęt stworzony przez Game Over Cycles jest przepiękny. Jego wykonanie zajęło polskim konstruktorom 7 tys. godzin ręcznej pracy, ale równie ważny jest drobiazgowy, dopracowany projekt. Na stronie producenta można znaleźć jego drobiazgowy opis. Jednoślad ma aż 3,3 m długości i waży 400 kg. Jego sercem jest silnik V-Twin w stylu Evolution skonstruowany przez amerykańską firmę RevTech i przygotowany przez Custom Chrome Europe.

Tej samej firmy jest 5-biegowa skrzynia. Jeśli chodzi o pozostałe podzespoły, część została zamówiona u najlepszych producentów (np. gaźnik Mikuni, hamulce PM Works, przednie zawieszenie Legend Air, liczniki Dakota Digital i osprzęt Performance Machine CCE), a reszta wykonana samodzielnie (m.in. rama, przednie koło 30 cali, tylne zawieszenie, obudowy, zbiorniki i błotniki). Kufry nie tylko doskonale wyglądają, ale są funkcjonalne, a nawet otwierane elektrycznie, a pneumatyczne zawieszenie zaopatrzone w regulację. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Na miejscu Jamesa Hetfielda już rozbijałbym świnkę skarbonkę.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.