Jak rozpoznać motocyklistę w aucie? To prostsze, niż myślisz

Bycie motocyklistą wcale nie oznacza, że kierowca porusza się wyłącznie jednośladem. Na sezon zimowy osoby takie muszą się przesiąść do auta osobowego. Czy da się je rozpoznać w czasie jazdy? Pewnie. Jest kilka sygnałów mówiących o jednośladowym rodowodzie.

Ciekawostki motoryzacyjne znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Sezon motocyklowy w Polsce się skończył. Żeby się o tym przekonać, najlepiej wyjrzeć przez okno. Niska temperatura, drobne łaty lodu i opady śniegu nie sprzyjają jeździe jednośladem. Kierowcy motocykli odstawili zatem pojazdy do ciepłego garażu i przesiedli się do samochodów. Czy da się ich jakoś rozpoznać podczas jazdy osobówkami?

Zobacz wideo Pościg za motocyklistą. Maszyna kradziona, jeździec pod wpływem narkotyków

Jak rozpoznać motocyklistę w czasie jazdy samochodem?

Głównym znakiem rozpoznawczym motocyklisty za kierowcą samochodu są... nawyki. Bo rodzaj pojazdu się zmienił, ale zachowania drogowe pozostały. A wyznacznikiem tych zachowań jest w dużej mierze ostrożność. Odpowiedzialni motocykliści muszą być ostrożni, bo jednoślad dużo mniej wybacza i jego zachowania bywają bardziej nieprzewidywalne. Motocykliści po przesiadce do samochodu osobowego lepiej przewidują zatem przyszłe sytuacje drogowe i mocniej skupiają się na zachowaniach innych użytkowników.

Na tym jednak nie koniec. Bardzo często motocykliści w autach osobowych również jeżdżą płynniej i delikatniej. Tak, delikatniej. Bo przecież ścigacz to nie jedyny typ jednośladu, a szybka jazda nim nie stanowi jedynej techniki prowadzenia. Ostatnim z sygnałów jest ustawienie pojazdu na skrzyżowaniu z więcej niż jednym psem ruchu w danym kierunku. Motocyklista, zatrzymując samochód, automatycznie ustawia się w pozycji pod korytarz życia. Trochę podświadomie tworzy w ten sposób drogę przejazdu nie tylko dla służb ratunkowych.

Czasami nie zachowanie drogowe, a wygląd pojazdu stanowi informację

Technika jazdy, techniką jazdy. Oczywiście są też i mniej dyskretne sygnały pozwalające na rozpoznanie motocyklisty kierującego osobówką. Prowadzący lubią bowiem zaznaczać swoją przynależność do społeczności jednośladowej. Na ogół realizują to w postaci naklejek pojawiających się w tylnej części nadwozia. Czasami będzie to jakiś żartobliwy napis, czasami np. oznaczenie klubu motocyklowego, a czasami adnotacja przypominająca o tym, że "motocykliści są wszędzie" i że trzeba w związku z tym na nich uważać.

Więcej o:
Copyright © Agora SA