Prawie każdy rowerzysta łamie art. 86a i o tym nie wie. Jaka grozi kara?

Rowerzyści nagminnie jeżdżą chodnikami w mieście. Rzadko jednak w przypadkach uzasadnionych. A to dopiero pierwszy z powodów do mandatu. Wysoką grzywnę może też oznaczać art. 86a Kodeksu wykroczeń. Wiesz o jakim czynie mówi?

Więcej porad związanych z przepisami drogowymi znajdziesz również w serwisie Gazeta.pl.

Nieświadomość prawa nie zwalnia z obowiązku stosowania się do jego zapisów. Zawsze należy o tym pamiętać. A obserwując rzeczywistość drogową, wyraźnie widzimy, że szczególnie niski jest poziom wiedzy na temat obowiązków nałożonych przez rowerzystów. I odnosi się to głównie do kwestii jazdy rowerem po chodniku.

Zobacz wideo Rowerzysta na drodze ekspresowej. Jego podróż przerwali policjanci

Kiedy rowerzysta może jechać chodnikiem? Trzy opcje.

Na początek nieco teorii. Kiedy rower może legalnie jechać po chodniku? A chociażby wtedy, gdy przy drodze nie ma wyznaczonej ścieżki rowerowej lub pasa ruchu dla rowerów, a ruch na jezdni może się odbywać z prędkością wyższą niż 50 km/h. Poza tym uprawnienie takie daje fakt jazdy z drugim rowerzystą, który ma nie więcej niż 10 lat oraz złe warunki pogodowe, a w tym opady deszczu lub śniegu, silny wiatr czy gęsta mgła.

Rowerzysta jadąc chodnikiem musi... Oto dwa obowiązki.

I choć rowerzyści zostali legalnie dopuszczeni do jazdy chodnikiem, muszą pamiętać o tym, że chodnik nadal jest "królestwem" pieszych. To oni wyznaczają na nim reguły i to oni mają na nim pierwszeństwo. Niestosowanie się do tej zasady oznacza właśnie nieświadome złamanie wspomnianego w tytule art. 86a ustawy Kodeks wykroczeń. W głos zapisu na tym nie kończą się jednak potencjalne wykroczenia. Policjanci mają możliwość ukarania rowerzysty za jeszcze jeden czyn. I dotyczy on prędkości jazdy.

Art. 33 ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym stwierdza dość jasno. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika albo drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego. Tak, pojęcie jazdy z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego jest mało precyzyjne. Zdaniem wyliczeń wykonanych przez polską policję to oznacza jednak szybkość wynoszącą maksymalnie 8 km/h.

Zjechał rowerem z chodnika, uderzył w hondę. Mandat? Aż 5000 złZjechał rowerem z chodnika, uderzył w hondę. Mandat? Aż 5000 zł

Ile wynosi mandat z tytułu art. 86a Kodeksu wykroczeń?

Wpisanie się w czyn opisany w art. 86a Kodeksu wykroczeń oznacza oczywiście mandat. Ile on wynosi? Tą kwestię reguluje nowy taryfikator mandatów w punktach 136. i 137. Naruszenie obowiązku jazdy z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego lub ustąpienia pierwszeństwa pieszemu w czasie jazdy chodnikiem oznacza 300 zł grzywny. I rowerzyści mogą myśleć, że kara jest pozorna. Przecież policjanci nie będą siedzieć w krzakach i sprawdzać prędkości rowerzystów czy ich zachowań. Tyle że no właśnie... będą!

Funkcjonariusze od dłuższego czasu podkreślają, że dostali zalecenia od swoich szefów, aby w okresie wakacyjnym uważniej obserwować zachowania rowerzystów na chodnikach. Być może nie będą robić zasadzek, ale nadal patrolują ulice. A to oznacza, że przypadkowo mogą zobaczyć rower szybko jadący chodnikiem. I to wystarczy. Nie ma konieczności wykonywania pomiaru jego prędkości.

Więcej o: