Próbowałem jeździć po dywanie. Nie wyszło. Lepsza twarda nawierzchnia. Złożyłem bolid F1 Mercedesa z Lego

Po kilkunastu latach wróciłem do Formuły 1. Zamiast jednak wygodnie usiąść przed telewizorem, by śledzić kolejne Grand Prix zabrałem się do nowego wyzwania. Zmierzyłem się ze składaniem najnowszego zestawu Lego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E Performance. Czy zabawa się udała? Bez wątpienia. Okazało się, że było jednak także czym się irytować.

Zwykle pierwszy ogromny uśmiech pojawia się, gdy duże pudło klocków lego wkładam do koszyka z zakupami. Mina zazwyczaj rzednie przy kasie w sklepie, a dobry humor szybko powraca przy otwarciu pudełka w domu. Dobrze też pamiętam minę mojego syna, gdy zobaczył jak gruba jest instrukcja składania. To było kilkaset stron. Tyle trzeba było przebrnąć, by złożyć bardzo udanego Land Rovera Defender z serii Technic. Zajęło nam to kilkanaście wieczorów.

Zobacz wideo Jak bezpiecznie przewieziecie waszego czworonoga w aucie? Pokazujemy solidną klatkę Thule

Kilkaset stron liczy także instrukcja do najnowszego flagowego zestawu Lego 42171 z tegorocznej serii bolidów F1. Do przebrnięcia ponad 350 stron (łącznie 1642 elementy). Nie tylko instrukcja jest obszerna. Spora jest także nazwa bolidu do złożenia: Mercedes-AMG F1 W14 E Performance. Budowa jednego egzemplarza zajmuje technikom Mercedesa ok. miliona godzin (tak przynajmniej twierdzi James Allison z Mercedesa; ciekawe jak to policzył). Konstrukcja Lego w skali 1:8 to kilka-kilkanaście wieczorów (zależy, ile czasu możesz poświęcić każdego dnia).

Lego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E Performance i klasyk sprzed lat: Lego Silver ChampionLego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E Performance i klasyk sprzed lat: Lego Silver Champion Tomasz Okurowski

Od Hakkinena po Mercedesa

Dlaczego akurat Mercedes? Nie jest tajemnicą, że to dobry biznes dla obu stron. Mercedes promuje swoją konstrukcję i zyska co nieco na licencji. Lego zaś może skusić nie tylko wiernych klientów, ale też przyciągnąć nowych fanów. Dla mnie to powrót po wielu latach do F1. Przestałem bowiem śledzić wyścigi po tym, jak skończyła się era takich kierowców jak Mika Hakkinen, Damon Hill, Nigel Mansell czy Michael Schumacher. Z tamtych czasów pozostał mi także szczególny zestaw klocków. To bolid silver champion (Lego Technic 8458), który można było przebudować na wyścigową ciężarówkę. Zbudowałem oba. Zgadnijcie, który do dziś stoi u mnie na półce.

Lego zadbało o to, by dobrze uzasadnić swój wybór. W opasłej instrukcji nie zabrakło obszernego wstępu z historią Mercedesa w F1. A ta jest imponująca. Od czasu, gdy w 2010 r. Niemcy wrócili do F1 jako konstruktorzy mają się czym pochwalić. Wraz z zakończeniem sezonu 2022 odnotowali od 2010 r. 116 zwycięstw w 259 wyścigach. Członkowie zespołu aż 264 razy zameldowali się na podium. Do tego jeszcze należy wspomnieć o 128 pole position czy 91 najszybszych okrążeniach. Brawo!

Lego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E PerformanceLego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E Performance Tomasz Okurowski

Lego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E PerformanceLego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E Performance Tomasz Okurowski


Czy budowa bolidu F1 Mercedesa jest skomplikowana w przypadku Lego 42171? Zapewne oznaczenie 18+ na pudełku może nieco odstraszać. Nie ma jednak powodu do obaw! Techniki składania nie są zbyt skomplikowane, choć mam świadomość, że nie każdy lubi serię Technic i żmudne sprawdzanie, który otwór jest właściwy do zamocowania odpowiednich elementów. Przyznaję, że najwięcej skupienia wymaga montaż końcowych elementów nadwozia i spojlerów (czasem palce bolały od wciskania klocków). A to nie wszystko.

 

Przeklęte naklejki i stare figurki Lego Technic

Osobną kwestią jest umieszczanie naklejek na Mercedesie-AMG F1 W14 E Performance. Tych jest bardzo dużo. Do zestawu dołączono aż dwa arkusze, na których umieszczono ponad 70 różnych naklejek. Umieszczanie ich na klockach zawsze wymaga cierpliwości i sporej precyzji. Parę razy musiałem powtarzać naklejanie, by całość wyglądała tak jak trzeba. To od lat najbardziej irytująca część zabawy.

Kwestie licencji mają swoje ograniczenia nawet dla Lego 42171. Wprawne oko szybko wypatrzy brak oznaczeń na oponach (na firmowych zdjęciach Mercedesa znajdują się gumy z eleganckim paskiem i logo Pirelli). Tradycyjnie dla serii Technic nie znajdziesz także figurki kierowcy (ciekaw jestem czy ktoś jeszcze pamięta, że przed laty seria Technic miała własne duże figurki!).

Lego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E PerformanceLego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E Performance Tomasz Okurowski

Lego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E PerformanceLego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E Performance Tomasz Okurowski


Nie zniechęciłem potencjalnych zainteresowanych? Jeśli zatem chcesz wzbogacić kolekcję o Lego 42171 szykuj odpowiednie miejsce. Mercedes-AMG F1 W14 E Performance jest spory. Mierzy prawie 64 cm długości! Na pocieszenie dodam, że jest relatywnie niski, gdyż mierzy ledwie 13,5 cm. Mniejsza wnęka w regale czy półka blisko sufitu wystarczą.

Trudno nie wspomnieć o tzw. bawialności. W tej kwestii zestaw Lego Technic 42171 wypada całkiem przyzwoicie. Chcesz pojeździć? Wybierz twardą równą podłogę (wówczas docenisz dodatkowe górne sterowanie układem kierowniczym). Prześwit jest tak mały, że trudno wspomnieć o jakiejkolwiek zabawie na dywanie. Wówczas pozostaje podziwiać szczegóły modelu. A tych jest niemało.

Lego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E PerformanceLego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E Performance Tomasz Okurowski

Zdejmij pokrywę. Ale nie chwytaj tak bolidu

Łatwo zdjąć tylną pokrywę Mercedesa (jest tylko delikatnie osadzona, więc ostrożnie przy przenoszeniu samochodu; najlepiej trzymać go od spodu), by podziwiać sześciocylindrowy silnik z pracującymi tłokami oraz szczegóły przeniesienia napędu. Skok zawieszenia nie jest zbyt duży, ale jestem pewien, że każdy będzie miał frajdę z podziwiania z bliska całej konstrukcji. Należy także wspomnieć o odwzorowaniu układu DRS. Innymi słowy, w zestawie Lego nie zabrakło ręcznie regulowanego górnego płata tylnego skrzydła (pozycję skrzydła można zmienić, ale nie ma żadnego dedykowanego mechanizmu czy siłownika). Miłośnicy wyprzedzania i dużych prędkości w F1 powinni być usatysfakcjonowani.

A czy miłośnicy Lego będą usatysfakcjonowani pod względem kosztów? Sugerowana cena w oficjalnym sklepie Lego to 1049,99 zł (należy przy tym uwzględnić, że przy zakupach za taką kwotę można otrzymać dodatkowy unikalny zestaw, który zazwyczaj nie jest oferowany na sprzedaż). W przeliczeniu na liczbę klocków oznacza to 63 gr. za jeden element (dla porównania koszt w przypadku małych aut z serii Speed Champions wynosi mniej niż 40 gr). W sklepach internetowych ceny zestawu spadły już poniżej 800 zł, więc jest już zdecydowanie lepiej. 

Lego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E PerformanceLego 42171 Mercedes-AMG F1 W14 E Performance Tomasz Okurowski

Na koniec wspomnę o czymś równie ważnym co składanie, zabawa czy koszty. Jak wygląda nowy zestaw pod względem użytkowania? Kosmetyka w postaci usuwania kurzu nie będzie trudna. W moim przypadku zwykły pędzelek kosmetyczny sprawdził się znakomicie. Więcej zdjęć ze składania zestawu znajdziesz w galerii. Zestaw Lego 42171 udostępniło do recenzji Lego Polska.

Czy nowa seria Lego Technic z bolidami F1 to dobry pomysł?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.