Toyota inwestuje w elektryczne samoloty. Pierwsze egzemplarze już latają

Japończycy powoli elektryfikują nie tylko swoje samochody. Toyota inwestuje setki milionów dolarów w przemysł lotniczy. Owoce inwestycji już są. W USA pokazano pierwszy produkcyjny egzemplarz elektrycznego samolotu pionowego startu i lądowania. Może już latać, gdyż firmie udało się zdobyć wszystkie niezbędne pozwolenia.

e-VTOL, czyli electric Vertical Take-Off and Landing. Innymi słowy, elektryczny pionowzlot lub samolot pionowego startu i lądowania. Oto nowy pojazd, który powstał m.in. dzięki inwestycji Toyoty. Japończycy zainwestowali bowiem 400 mln dolarów w ramach współpracy z amerykańską firmą Joby Aviation, która od wielu lat pracuje nad projektem pionowzlotu (pierwszy demonstrator pokazano w 2015 r., a przedprodukcyjny prototyp w 2019 r.). Dzięki Toyocie powstała linia produkcyjna i technologia montażu. Japoński koncern będzie także odpowiedzialny za dostawy elementów elektrycznego układu napędowego.

Zobacz wideo Najmniejszy Lexus w drodze na rynek

Po obiecujących prototypach (od 2019 r. pokonały dystans ponad 30 tys. mil, czyli ok. 48 tys. km) czas na wersję produkcyjną. Obie firmy pochwaliły się pierwszym produkcyjnym egzemplarzem eVTOL, który za kilka miesięcy trafi do klienta z kalifornijskich zakładów firmy. Zanim trafi do nabywcy (początek 2024 r.) przejdzie jeszcze wszystkie niezbędne próby w trakcie lotów. Producent uzyskał już stosowne pozwolenia. 

Pionowozlot na prąd do armii? Oczywiście!

Okazuje się, że nabywcą został nie byle kto. Pierwszy pionowzlot trafi bowiem do firmy Agility Prime, która świadczy usługi lotnicze na rzecz amerykańskich sił powietrznych. To oznacza, że na co dzień samolot opracowany przez Joby Aviation i Toyotę będzie stacjonować w słynnej bazie amerykańskich sił powietrznych w Edwards. Co będzie przewozić? Tego nie zdradzono. Na tym jednak nie koniec. 

Elektryczny pionowzlot Joby Aviation i ToyotyElektryczny pionowzlot Joby Aviation i Toyoty Joby Aviation. Materiały producenta

Elektryczny pionowzlot Joby Aviation i ToyotyElektryczny pionowzlot Joby Aviation i Toyoty Joby Aviation. Materiały producenta


Niezależnie od kontraktu z wojskiem, Joby Aviation planuje rozpoczęcie komercyjnych bezemisyjnych lotów pasażerskich już w 2025 r. Pionowzloty posłużą do przewozu pasażerów na kluczowe lotniska w USA (wśród nich JFK w Nowym Jorku). Partnerem przedsięwzięcia zostały amerykańskie linie lotnicze Delta Air Lines. 

Na pokład pionowzlotu wejdzie 4 pasażerów oraz pilot. Szacowany zasięg to 100 mil (ok. 160 km) a prędkość maksymalna to ponad 320 km/h. Nie zabrakło porównań do Tesli. Producent chwali się, że zastosował silniki mocniejsze (236 kW mocy szczytowej i 1800 Nm maksymalnego momentu obrotowego niż w Tesli Model S Plaid, a jednocześnie lżejsze (waga zaledwie 28 kg) od stosowanych w amerykańskiej limuzynie. W pionowzlocie wykorzystano akumulatory stosowane w przemyśle motoryzacyjnym (niestety nie zdradzono szczegółów technologii i dostawcy ogniw). Parametry baterii? Producent podaje 288 Wh/kg oraz szacowaną żywotność ponad 20 tys. cykli (tzw. flight cycles). Czy to dużo? Pozostaje czekać na pierwsze opinie użytkowników. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.