Omijaj je szerokim łukiem | Nieudane silniki

Marcin Lewandowski
01.04.2015 17:19
A A A
Omijaj je szerokim łukiem | Nieudane silniki

Omijaj je szerokim łukiem | Nieudane silniki (Omijaj je szerokim łukiem | Nieudane silniki)

Słyszeliście opinie, że współczesne samochody są bezproblemowe i bezawaryjne? Oto siedemnaście przykładów na to, że to nieprawda. Te silniki sprawiają sporo problemów, a co gorsza często są (nieopłacalnie) drogie w naprawie
Zobacz zdjęcia (20)
Komentarze (804)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: jjk

    Oceniono 423 razy 401

    1.8 TSI Skoda Superb z 2010 r. przebieg 105 tys, serwisowana zawsze w ASO. Już po upływie gwarancji przeskoczenie "!!!" łańcucha rozrządu (szef serwisu stwierdził, że w tym silniku grupa VW montuje wadliwe napinacze). Efekt? 8 wygiętych zaworów, popychacze i inne uszkodzenia, których naprawę wyceniono na 8 tys. Producent umywa ręce, jako, że auto zakończyło okres gwarancyjny. Co Wy na to?

  • Gość: hehe

    Oceniono 420 razy 366

    Wow ! No i w spisie nie ma ŻADNEGO silnika Fiata. Forumowych "znafców" motoryzacji proszę o komentarz tej sytuacji.

  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 328 razy 240

    11 z 17 opisanych silników to Diesle, ktoś jeszcze wieży w ich legendarną trwałość?

  • Gość: m

    Oceniono 208 razy 134

    Zamiast kosztownego w naprawach Diesla (pękające łańcuchy, Turbo,DPF i Dwumasa=15 000 zł) lepiej kupić benzynówkę 1,4 16V i mieć spokój :)

  • Gość: aaa

    Oceniono 121 razy 91

    "Mam auto z przebiegiem 150 tys i wszystko się sypie". Ciekawe o ile został cofnięty licznik: 200, 300, 400 tys? :)

  • obywatel_nienumerowanej_rp

    Oceniono 100 razy 90

    Niestety, do obniżonej trwałości przyczyniają się w dużym stopniu działania samych producentów.
    Np. zalecanie wymiany oleju przez Renault po 30 tys km, osobiście uważam za SABOTAŻ i DZIAŁANIE NA SZKODĘ KLIENTA. Turbiny są wyjątkowo wrażliwe na jakość i stan oleju, więc lepiej raz w roku zapłacić 150 zł za 5l dobrego markowego syntetyka, niż po 2-3 latach 5-6 tys. za turbinę. Jeździłem Laguną II 1,9 dCi od nowości - przez 9 lat. Dzięki corocznej lub max 10-12 tys km wymianie oleju, do końca mojego użytkowania (nieco ponad 200 tys km) jeździła na pełnym syntetyku i nie brała grama oleju między wymianami. Turbina była w doskonałym stanie, silnik czysty, nigdzie się nie "pocił". Sprzedałem ją w lecie za cenę powyżej rynkowej średniej, dzięki temu, że kupujący wziął ją na testy do serwisu Renault. Jak zobaczył wydruki z komputera i chwilę pogadał z diagnostą - bez słowa wyjął portfel i zapłacił cenę wywoławczą.
    Królowa lawet, która u mnie widziała lawetę tylko raz - kiedy pompa paliwowa zatkała się naszym g...wnianym olejem napędowym (z sieciowej stacji, nie żeby z jakiejś przydrożnej budki). Po wyjęciu, przepłukaniu i ponownym zamontowaniu ruszyła i do końca działała sprawnie.

    Inna sprawa to błędy zaszyte w elektronice lub uaktywniające się po osiągnięciu pewnego przebiegu. W tym aspekcie przodują samochody europejskie. Poza tym zmęczenie materiału części mechanicznych też obliczone jest na określony czas eksploatacji.

    EGR-y, DPF-y, katalizatory i inne "ekologiczne" wynalazki także są nam urzędowo "imputowane" w porozumieniu z koncernami samochodowymi, które opracowują technologie niewiele wnoszące do eksploatacji samochodu, ale z powodzeniem eksploatujące nasze kieszenie.

    Nie uciekniemy od tego, ale pewnymi zdroworozsądkowymi działaniami możemy zrobić producentom "w poprzek" - np. częstymi, regularnymi zmianami filtrów, oleju i innych płynów eksploatacyjnych, co wydłuży czas między awariami lub całkowicie nas od nich uchroni. Należy też przestrzegać reguł jazdy samochodem z turbo (rozgrzewanie turbiny 15-30 sek. na wolnych obrotach po starcie i chłodzenie jej w ten sam sposób przed wyłączeniem silnika).

    I nie - nie jestem przedstawicielem dystrybutora olejów silnikowych ;)

  • Gość: Hondziarz

    Oceniono 105 razy 85

    Szczerze . Mam drugą Hondę Civic, , obie od nowości i jak Pan Bóg pozwoli mi doczekać trzecie auto to też będzie nowa Honda . Dlaczego ? A to dlatego właśnie , że nie ma jej wśród aut występujących w tym artykule .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX