Jak jeździć zimą, kiedy nie widać pasów? To zmienia zasady pierwszeństwa

Śnieg tworzy malowniczy krajobraz. Ale tylko dla osób, które podziwiają go przez okno własnego domu. Dla kierowców wizja ta nie jest specjalnie przyjemna. Bo oznacza np. problem z pasami ruchu. Jak jeździć zimą, kiedy nie widać linii na jezdni?

Praktyczne porady związane z techniką jazdy i przepisami publikujemy również w tekstach w serwisie Gazeta.pl.

Opady śniegu utrudniają jazdę samochodem. I nawet nie chodzi o to, że potęgują ryzyko poślizgu. Przykrywają też skutecznie pasy ruchu. Przynajmniej w początkowej fazie opadów – przed podjęciem reakcji przez służby drogowe. Czy to zmienia zasady pierwszeństwa?

Zobacz wideo Śnieg na samochodzie. Mandat może wynieść 3 tys. zł

Jak jeździć zimą, kiedy nie widać pasów ruchu?

Opady śniegu, nawet mocno intensywne, nie zmieniają zasad ruchu drogowego. Szczególnie że pierwszeństwo wyznacza zasada prawej dłoni, znaki drogowe czy sygnalizacja świetlna. Znaki i sygnalizatory na ogół są widoczne pomimo opadów śniegu. Nie widać linii na jezdni? Kierujący może wyobrazić sobie ich przebieg. Zupełnie tak, jakby wjechał na drogę, która ma dwa pasy ruchu w danym kierunku, ale te nie są wyznaczone za pomocą linii. Poza tym pomocne mogą się okazać znaki pionowe. Mowa o tablicy F-10 "kierunki na pasach ruchu". Brak widocznych linii nie stanie się zatem wytłumaczeniem np. po wymuszeniu pierwszeństwa podczas zmiany pasa.

Jak powinien zachować się kierowca w czasie opadów śniegu?

Przepisy ruchu drogowego nie zmieniają się pod wpływem opadów śniegu. Zmienić się powinno coś innego. Mowa o sposobie zachowania się kierowcy. W tym przypadku kluczowe staje się stosowanie się do kilku zasad.

  • Kierowca powinien trzymać się prawej strony jezdni i powinien mieć szczególnie ograniczone zaufanie do innych użytkowników drogi napotkanych na skrzyżowaniach. Warto uważać na ich zachowania. Z uwagi na możliwość poślizgu mogą być niebezpieczne.
  • Konieczne jest zredukowanie prędkości jazdy. Podczas wolniejszej jazdy łatwiej będzie analizować sytuację drogową, a do tego kierowca skróci np. drogę ewentualnego hamowania.
  • Niezwykle ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności. Kierujący powinien obserwować sytuację nie tylko przed pojazdem, ale także na sąsiednich pasach ruchu, chodniku, skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych.

Drogowcy szybko reagują na trudne warunki drogowe

Optymistyczna informacja w tym punkcie jest jedna. Odnalezienie się na zaśnieżonej drodze to realny problem kierowcy, ale raczej mocno chwilowy. Po pierwsze dlatego, że śnieg zostanie szybko rozjeżdżony przez inne auta. Po drugie dlatego, że drogowcy w Polsce coraz sprawniej radzą sobie z reagowaniem na zmienną pogodę. Podczas ostatniego uderzenia zimy na drogi w Polsce wyjechało blisko 1000 pojazdów usuwających skutki opadów śniegu.

Poza tym gdyby okazało się, że kierowca nie radzi sobie z prowadzeniem samochodu w warunkach opadu śniegu, zawsze z jazdy może zrezygnować lub ją przerwać. Lepiej zatrzymać się na przydrożnym parkingu i poczekać na reakcję służb, niż ryzykować.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.