Kombi z pazurem

Ułożone Volvo V70 po kuracji od Heico Sportiv może stawić czoła niejednemu hot hatchowi

Firma Heico Sportiv, zaprawiona w tuningu szwedzkich wozów, tym razem zabrała się za modyfikacje topowej wersji V70 . Dzięki zmianom w oprogramowaniu i sportowemu układowi wydechowemu z 3-litrowego, turbodoładowanego silnika T6 "wyciśnięto" dodatkowe 21 koni i 20 Nm momentu obrotowego. Efekt? Volvo dysponuje teraz mocą 325 koni i maksymalnym momentem obrotowym 460 Nm. Wyposażono je w 6-biegowy automat i napęd na cztery koła, wykorzystujący sprzęgło hydrauliczne typu Haldex.

Zastrzyk mocy pozytywnie wpłynął na osiągi. Przyspieszenie do setki wynosi teraz 5,9 s (fabrycznie: 6,9 s), a prędkość maksymalna - 250 km/h (ograniczona elektronicznie). Średnie zużycie paliwa, deklarowane przez tunera, to 10,6 l/100 km.

Co z tuningiem karoserii? Fabryczny pakiet ospojlerowania R-Design nie wymagał ingerencji. Heico Sportiv postawiło więc na 19-calowe felgi z oponami Pirelli w rozmiarze 245/35, obniżone o 30 mm zawieszenie oraz chromowaną końcówkę wydechu.

Już niedługo do sprzedaży trafi 100 egzemplarzy Volvo V70 T6 AWD R-Design, przygotowanych przez Heico Sporitv - każdy w cenie 70 193 euro i w kolorze metalicznej czerni.

My Mama Volvo - WIDEO

Uwolnić Volvo! - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Volvo - ogłoszenia

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.